To wynik styczniowego sondażu CBOS. Na ugrupowanie Joanny Kluzik-Rostkowskiej
Polska Jest Najważniejsza zagłosowałoby 3 proc. badanych, a na Ruch Poparcia Janusza Palikota zaledwie 1 proc.
Początek roku przyniósł minimalne zmiany. Notowania PO,
PiS i
SLD nieznacznie się obniżyły. W grudniu PO miała 41 proc., PiS - 21 proc., a SLD - 11 proc. Poparcie dla
PSL nie zmieniło się. 2 punkty proc. zyskało nowe ugrupowanie - PJN, na które w grudniu chciał głosować tylko 1 proc. badanych. Udział w wyborach zadeklarowało 63 proc. badanych (tyle samo, co w grudniu). 17 proc. Polaków nie jest zdecydowanych, na którą partię głosować.
Paweł Poncyljusz, poseł klubu PJN, powiedział wczoraj w Gdańsku, że jego ugrupowanie ponownie wzywa do przeprowadzenia wcześniejszych wyborów. - Nie widzimy większej nadziei, aby rząd Donalda Tuska w ostatnich miesiącach kadencji dynamicznie zabrał się do pracy, więc lepiej pójdźmy na wybory - mówił Poncyljusz.
Premier Tusk jest przeciw wcześniejszym wyborom.
Sondaż CBOS, 5-12 stycznia na reprezentatywnej próbie losowej 989 dorosłych mieszkańców Polski