Będzie to posiedzenie niejawne, wstępnie planowane na 13 stycznia. Będą pytać o relacje ze służbami specjalnymi. Jak wynika z prac komisji, funkcjonariusze
ABW odwiedzali ją w areszcie, a potem złożyła zeznania obciążające Blidę.
Na tej podstawie Blida miała być podejrzana o pośredniczenie w przekazaniu łapówki szefowi Rudzkiej Spółki Węglowej Zbigniewowi B. Pieniądze miała dać Barbara K. W zamian jej firma miała mieć umorzone odsetki od należności względem RSW. Jak wykazało śledztwo, nigdy do tego nie doszło. Ale Blida postrzeliła się, gdy w kwietniu 2007 r. weszło do jej domu ABW.
Komisja zdecydowała, że raz jeszcze przesłucha byłego wiceszefa ABW Grzegorza Ocieczka. Mówił, że nie zna Barbary K., potem się okazało, że u niej gościł.