http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Hiszpański ma być równy katalońskiemu

Maciej Stasiński
2010-12-23, ostatnia aktualizacja 2010-12-23 17:31

W szkołach Katalonii język kastylijski ma być zrównany w prawach z katalońskim - orzekł hiszpański sąd najwyższy. Autonomiczna Katalonia faworyzowała dotąd kataloński


Fot. GUSTAU NACARINO REUTERS
"Katalonia - kolejne państwo w Europie" - transparent na demonstracji w...
ZOBACZ TAKŻE
Sąd rozpatrywał skargi trzech rodzin w Barcelonie i Tarragonie, które w 2006 roku domagały się od szkół podstawowych, by ich dzieci uczyły się po hiszpańsku. Szkoły odmówiły, bo w Katalonii głównym językiem w szkołach publicznych jest kataloński - uczniowie mają cztery godziny tygodniowo, a hiszpański jest dopiero trzecim językiem (dwie godziny), po angielskim (trzy godziny).

Taki, obowiązujący w całej Katalonii, system nauczania rok temu usankcjonował parlament w Barcelonie ustawą o edukacji oraz wpisaniem do nowego statutu o autonomii Katalonii uchwalonego trzy lata temu. Inne regiony autonomiczne jak Kraj Basków czy Galicja dają obywatelom możliwość wyboru - w Kraju Basków można wybrać szkołę z baskijskim albo hiszpańskim jako językiem wykładowym albo mieszaną, gdzie obu języków uczy się na równi.

Jednak w czerwcu hiszpański trybunał konstytucyjny okroił statut Katalonii, uchwalony m.in. głosami zwolenników oderwania tej prowincji od Hiszpanii, z najbardziej radykalnych artykułów. Uznając, że są one sprzeczne z konstytucją Hiszpanii, wykreślił m.in. zapis, że kataloński jest w Katalonii językiem uprzywilejowanym względem hiszpańskiego. Obecne orzeczenie sądu najwyższego w sprawie języka w szkołach to efekt wyroku trybunału konstytucyjnego.

Sąd przyznał rację skarżącym rodzicom i nakazał rządowi katalońskiemu spowodowanie, by hiszpański na równi z katalońskim stał się wiodącym językiem edukacji i administracji. Tak jak tego wymaga konstytucja Hiszpanii, która jest ważniejsza od autonomicznych praw katalońskich.

Wyrok jest ciosem dla rządu w Barcelonie, który mimo okrojenia statutu autonomicznego nadal uważa, że oparty na katalońskim system edukacji jest prawomocny. Jeden z przywódców rządzących od wczoraj w Katalonii konserwatywnych narodowców zapowiedział, że system oświaty zostanie utrzymany, bo orzeczenie rzekomo go nie dotyczy, a nakazuje tylko skorygowanie jego "praktycznego zastosowania w konkretnych indywidualnych przypadkach".

Opozycyjna Partia Ludowa, która głosowała przeciw nowemu statutowi autonomicznemu, uważa, że Katalonia musi zmienić system oświatowy.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':