http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Lekarze rodzinni będą leczyć

judy
2010-12-23, ostatnia aktualizacja 2010-12-22 20:07

Lekarz rodzinny
Lekarz rodzinny
Fot. Rafał Mielnik / AG

Właściciele poradni rodzinnych skupieni w Porozumieniu Zielonogórskim podpiszą kontrakty z NFZ na 2011 r. - tak zakończyły się negocjacje w Ministerstwie Zdrowia.

Spośród 25 tys. przychodni podstawowej opieki zdrowotnej 14 tys. należy do PZ. Kilka tygodni temu zagroziło ono, że 3 stycznia zamknie gabinety, bo NFZ narzuca im nowe obowiązki, nie podwyższając stawek za leczenie. Chodziło m.in. o dokładniejsze niż do tej pory sprawozdawanie, ilu i w jakim wieku pacjentów odwiedziło poradnie, jaka była rzeczywista liczba wizyt domowych lekarzy i pielęgniarek oraz ile przeprowadzono obowiązkowych szczepień wśród dzieci.

NFZ i ministerstwo odrzucały finansowe żądania lekarzy. Minister Ewa Kopacz tłumaczyła, że kosztowałyby 1,2-1,3 mld zł, a na to nie ma pieniędzy. Wczoraj ogłoszono kompromis: nie będzie większych pieniędzy, ale sprawozdania dla NFZ też się nie zmienią. Kopacz zapowiedziała, że powoła zespół ekspertów, by opracował standardy dla podstawowej opieki zdrowotnej, m.in. określił, co należy do obowiązków lekarza rodzinnego.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':