Tysiące studentów protestowało w środę w Rzymie przeciwko planowanej reformie szkolnictwa wyższego. Część centrum
policja zamknęła w obawie przed zamieszkami. W zeszłym tygodniu po ogłoszeniu, że rząd premiera Berlusconiego przetrwał głosowanie w sprawie wotum nieufności, protestujący zaczęli palić auta, wybijać szyby i walczyć z policją. W środę marsze w Rzymie i innych włoskich miastach były spokojne, jedynie w Palermo na Sycylii odnotowano lekkie starcia z policją.
Reforma szkolnictwa przewiduje m.in. zmniejszenie liczby uczelni i kierunków, obniżenie stypendiów oraz zwiększenie udziału prywatnego sektora w systemie.