http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Pisali, by walczyć o prawa człowieka

d, pap
2010-12-13, ostatnia aktualizacja 2010-12-12 19:45

Ponad 135 tys. listów w obronie osób, których prawa zostały złamane, napisano w całej Polsce w ramach Maratonu Pisania Listów zorganizowanego przez Amnesty International.

Amnesty International
Fot. amnesty.org.pl
Amnesty International
To była 11. edycja maratonu, w tym roku napisano ok. 27 tys. listów więcej niż w 2009 r. Maraton Pisania Listów odbywa się zawsze w weekend blisko 10 grudnia, gdy obchodzimy Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka. Ręcznie pisane listy w obronie konkretnych osób, m.in. więźniów politycznych i prześladowanych obrońców praw człowieka adresowane są do rządów krajów, w których łamane są prawa człowieka. W tym roku pisano m.in. w obronie laureata pokojowej nagrody Nobla Liu Xiaobo z Chin, działaczy społecznych z Meksyku i Gwatemali, więźniów z Azerbejdżanu, Indii, Rosji, Tunezji, Tadżykistanu, Ukrainy, Pakistanu, Iranu i Iraku, opozycjonistów z Birmy, Chin, Senegalu i Gambii, Romów eksmitowanych z Rumunii.

Jak przed rokiem najwięcej listów napisali mieszkańcy Zabrza - 14 669, a ok. 14 tys. w maleńkiej gminie Bircza na Podkarpaciu, w Warszawie tylko ok. 1600.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':