http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Były chorwacki premier aresztowany w Salzburgu

bart
2010-12-10, ostatnia aktualizacja 2010-12-10 18:03

Prokuratura w Zagrzebiu podejrzewa Ivo Sanadera, byłego premiera Chorwacji o korupcję i nadużycie władzy. Wysłała za nim międzynarodowy list gończy. Wczoraj aresztowała go austriacka policja

były premier Chorwacji Ivo Sanader
Fot. AP
były premier Chorwacji Ivo Sanader
Biuro do walki z przestępczością zorganizowaną i korupcją nie podało, za co konkretnie ściga Sanadera, który stał na czele chorwackiego rządu w latach 2003-2009. Być może chodzi o nieprawidłowości przy sprzedaży chorwackich rafinerii węgierskiemu koncernowi MOL. Albo - co wynika z ujawnionych przez Wikileaks depesz amerykańskiej ambasady w Belgradzie - może chodzić o sprawy z lat 90., kiedy Sanader za łapówki miał załatwiać sąsiadom kredyty. Depesze cytują m.in. chorwackiego prokuratora generalnego, który twierdził, że skoro Al Capone posadzono za przestępstwa podatkowe, a nie za zbrodnie, to Sanadera może spotkać podobny los.

Wczoraj prokuratura wysłała za nim międzynarodowy list gończy, a kilka godzin później austriacka policja aresztowała go w Salzburgu.

Bo jeszcze w czwartek, gdy parlament przegłosował pozbawienie Sanadera immunitetu, były premier wyjechał z Chorwacji. Dziennikarzom przez telefon tłumaczył, że wyjechał na kilka dni w "zaplanowaną podróż biznesową" i że zaraz wraca. To samo obiecał działaczom swojej partii Chorwackiej Wspólnoty Demokratycznej. Ale obietnicy nie dotrzymał.

W Chorwacji czeka na Sanadera cela w areszcie. Sąd w Zagrzebiu postanowił, że spędzi w niej co najmniej miesiąc.

Polowanie na byłego premiera ma też cel propagandowy. Chorwacja, która wkrótce zostanie członkiem Unii Europejskiej, chce pokazać Brukseli, ze walkę z korupcją bierze na serio. W więzieniu siedzi już kilku bliskich współpracowników Sanadera.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':