http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Duży druk daje, drobny odbiera

Piotr Miączyński, Leszek Kostrzewski
2010-12-01, ostatnia aktualizacja 2010-12-01 12:33

Kredyt na ślub dostępny, dopiero gdy młoda para przedstawi zaświadczenie z USC, że jest już po ślubie. Żaden proszek nie usuwa plam lepiej, a wiemy to, bo porównaliśmy go do jednego innego. Co robi konsument z nieuczciwą reklamą? Zwykle nic

- Duży druk daje, a mały zabiera - twierdzi amerykański pisarz H. Jackson Brown, Jr. Przez tydzień oglądaliśmy reklamy w telewizji, prasie i na billboardach, konfrontując duży druk z małym.

Dużym obiecywano nam twarz bez zmarszczek, bezproblemowe kredyty, najlepsze proszki na rynku i pyszne sery. A małym? Małym firmy twierdziły, że to skomplikowane, a niekiedy właściwie niemożliwe.

Jeśli ten drobny druk w ogóle da się zauważyć. W reklamach telewizyjnych jest to diabelnie trudne. Firma może nim wypisać wszelkie haczyki, a potem pokazać je przez sekundę i tak małą czcionką, że nie sposób jej rozczytać. Taką praktykę najczęściej stosują koncerny farmaceutyczne. Zgodnie z prawem.



- Przepisy nie regulują, jakiej wielkości powinien być drobny druk w reklamach ani jak długo powinien być wyświetlany - mówi Małgorzata Cieloch z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

W oczy rzuca się kilka prostych trików:

Na badania

Cera sucha i bardzo sucha - 100 proc. nawilżenia po czterech tygodniach stosowania kremu. Drobnym drukiem? Test In VIVO przeprowadzony pod nadzorem dermatologów. Ile kobiet brało udział w teście? 20. Skąd wiadomo, że krem nawilża? To subiektywne odczucia kobiet, które go stosowały.

Żaden proszek nie usuwa plam lepiej - to Ariel Complete 7. Skąd firma to wie? Procter & Gamble drobnym drukiem wyjaśnia, że porównała Ariel do jednego innego proszku. Jak na podstawie porównania do JEDNEGO anonimowego proszku można ocenić, że ŻADEN nie działa lepiej?

- Wiemy, jakie produkty są najbardziej efektywne na rynku, wybraliśmy najbardziej skuteczny. I Ariel porównaliśmy do niego - odpowiada Małgorzata Mejer, menedżer PR w firmie Procter & Gamble.

Reklama sobie - drobny druk sobie

BNP Paribas Fortis daje młodym parom kredyt na przyjęcie weselne. "Tort i Wy, najpiękniejsza Para Młoda w historii" - zachwala. Kruczek? "Oferta dla osób pozostających w związkach małżeńskich lub zarabiających ponad 2 tys. zł netto".

- Czyli imprezę weselną mogę zorganizować, dopiero gdy w banku przedstawię akt ślubu z USC? To idiotyczne... - narzekamy.

- Ewentualnie jeśli zarabia pan więcej niż 2 tys. zł na rękę - mówi doradca.

Na niską cenę

Nowy model Mitsubishi ASX w reklamie kosztuje 70 tys. zł i ma napęd na cztery koła. W salonie z takim napędem kosztuje już jednak... 87 tys. 990 zł.

Dlaczego w reklamie nie ma gwiazdki, że napęd 4x4 jest dostępny tylko w niektórych wersjach silnikowych? Reklama sugeruje, że jest dostępny we wszystkich wersjach, a to nieprawda - pytamy.

"Osobiście się z panem zgadzam. Przekazałem informację do działu marketingu" - odpisuje nam pan Robert, specjalista ds. obsługi klienta.

Na tajemnicę

Ser Hochland: "To jest pyszne".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 21 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    19 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':