Manifestacje i protesty trwają już drugi dzień z rzędu w kilku miastach Włoch. Przyczyną protestów jest omawiany w parlamencie projekt reformy szkolnictwa wyższego, a także redukcja nakładów z budżetu.
W Rzymie do Koloseum wdarło się kilkudziesięciu uczestników przechodzącej ulicami studenckiej demonstracji. Młodzi ludzie sforsowali bramki przy wejściach i wbiegli do zabytku, a następnie zajęli miejsca na jego piętrach.
W Pizie podczas przemarszu dwutysięcznej manifestacji przez Plac Cudów ponad dwudziestu młodych ludzi wtargnęło do Krzywej Wieży i weszło na najwyższy poziom, rozpoczynając jej okupację. Inni utworzyli wokół niej pierścień, całkowicie uniemożliwiając dostęp tłumom turystów.
We Florencji podczas starć z policją obrażenia odniosło kilku manifestantów. Ranny jest też jeden policjant. W niektórych ośrodkach akademickich prowadzona jest okupacja budynków uniwersyteckich.
Źródło: Gazeta Wyborcza