Julian Assange od kilku miesięcy był podejrzanym o dokonanie podwójnego gwałtu. Ponieważ nie odpowiedział na prośby prokuratury o stawienie się na przesłuchanie, ta poprosiła w czwartek sąd o wydanie nakazu aresztowania.
Sam Assange twierdzi, że oskarżenia o gwałt są bzdury i oskarża rząd
USA o organizowanie kampanii oszczerstw wymierzonych w
Wikileaks i w niego samego. Miałaby to być zemsta Pentagonu za opublikowanie przez Wikileaks tajnych dokumentów amerykańskiej armii z Iraku.
Według rzecznika sądu międzynarodowy list gończy w ciągu paru dni zostanie wysłany do Interpolu. W październiku szwedzki urząd imigracyjny odrzucił prośbę Assange o przyznanie mu prawa stałego pobytu w Szwecji. Właśnie w tym kraju mieści się większość serwerów Wikileaks.