Macierewicz powiedział po spotkaniu dziennikarzom, że kongresmanka otrzymała od nich apel o powołanie międzynarodowej komisji do zbadania przyczyn katastrofy pod Smoleńskiem, a także m.in. "nieznane dotychczas zdjęcia pokazujące niszczenie dowodów tej katastrofy".
Ross-Lehtinen od stycznia w nowej sesji Kongresu
USA będzie przewodniczącą komisji spraw zagranicznych Izby Reprezentantów. Będzie więc jedną z najważniejszych osób w Partii Republikańskiej zajmujących się polityką zagraniczną.
Wcześniej w środę była minister spraw zagranicznych i poseł
PiS spotkali się z republikańskim kongresmanem z Kalifornii, Daną Rohrabacherem. Jego wpływy w Kongresie są jednak o wiele mniejsze.
Fotyga i Macierewicz starają się przekonać kongresmanów do poparcia projektu rezolucji wzywającego do powołania międzynarodowej komisji w sprawie katastrofy, którą pod koniec kwietnia zgłosił republikański kongresman z Nowego Jorku, Peter King.
Poseł i minister powiedzieli polskim dziennikarzom, że Rohrabacher "stanowczo inicjatywę Kinga. Jednak oświadczenie kongresmana z Kalifornii po spotkaniu z polskimi gośćmi nie idzie tak daleko.
"Reprezentują oni" - pisze Rohrabacher o Fotydze i Macierewiczu - "uzasadniony niepokój narodu polskiego, że wypadek, który pochłonął życie ich przywódców, powinien zostać dokładnie zbadany i wyjaśniony. Jeżeli katastrofa prezydenckiego samolotu miała związek z premedytacją lub niekompetencją, należy to przyznać i wyciągnąć z tego wnioski. Zważywszy na historię stosunków między Rosją (w tym ZSRR) a Polską, jest wiele powodów do podejrzeń. Poza tym, jeśli błędy zostały popełnione,
Rosja musi to przyznać i dopilnować, żeby je skorygowano" - napisał kongresman.
"W tym momencie zakładam, że był to albo wypadek spowodowany przez jakąś burzę albo zwykły przypadek niekompetencji, ale na pewno gotów jestem zbadać bez uprzedzeń wszystkie fakty związane z tą sprawą" - dodaje Rohrabacher.
W nocy ze środy na czwartek czasu polskiego
Anna Fotyga i
Antoni Macierewicz spotkali się z Polonią w parafii Matki Boskiej królowej Polski w Silver Spring na przedmieściu Waszyngtonu.
Wezwali tam amerykańskich Polaków do wywierania presji na członków Kongresu, by poparli umiędzynarodowienie badania przyczyn katastrofy 10 kwietnia. - Przy nacisku swoich wyborców kongresmani będą zmuszeni do reagowania - powiedziała Fotyga.
Macierewicz mówił z kolei o znakach zapytania w śledztwie w sprawie katastrofy. Według korespondenta PAP poseł sugerował, że tragedia była wynikiem zamachu zorganizowanego przez władze rosyjskie.
Poinformował również, że do apelu o międzynarodową komisję z podpisami 300 tys. Polaków w kraju dopisało się 30 tys. Polaków z Nowego Jorku.