Wczoraj o godz. 9 wysłuchałem z warszawskiej bazyliki św. Krzyża poruszającego apelu arcybiskupa z Iraku Louisa Sako o wolność religijną. Chrześcijanie różnych wyznań są tam coraz częściej mordowani. Arcybiskup powoływał się na długowieczną obecność chrześcijan w tym kraju, ale mnie taka legitymacja historyczna nie jest potrzebna. Każdy ma prawo wyznawać swoją religię, albo i żadną, choćby przybył gdzieś dopiero przedwczoraj. Dlatego, gdy
Kościół katolicki w Polsce obchodzi już po raz drugi Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym, zgłaszam i ja swoją solidarność - w imię wolności. Świętej wolności przekonań dla wszystkich. Przekonań religijnych przede wszystkim.