http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Tusk bez kaca o Palikocie

Renata Grochal, pap
2010-11-15, ostatnia aktualizacja 2010-11-14 20:06

- Janusz Palikot zrobił błąd, odchodząc z PO. Jego partia nie zdoła wejść do parlamentu, a straci Platforma - powiedział premier

Janusz Palikot na spotkaniu ze swoimi zwolennikami w Opolu
Fot. Michal Grocholski / AG
Janusz Palikot na spotkaniu ze swoimi zwolennikami w Opolu
ZOBACZ TAKŻE
GALERIA ZDJĘĆ


Donald Tusk o Palikocie mówił w sobotę we Włodawie w Lubelskiem, gdzie spotkał się z kandydatami PO do samorządu.

- Największym kosztem będzie to, co przewiduję, i mogę przyjmować zakłady, że Janusz Palikot zbuduje partię na dwa, może trzy procent i nie wejdzie do parlamentu, ale to my stracimy te dwa-trzy procent - przewiduje Tusk. Powiedział, że prawdziwym powodem odejścia Palikota z PO była niezdolność do pracy w zespole, w którym nie każdy może być pierwszy.

- Nikt Palikota z PO nie wyrzucił - mówił premier. - Zyskał on dużą popularność, którą zbyt szybko chciał wykorzystywać. Okazał się politykiem niecierpliwym, w mojej ocenie też niedojrzałym. Żądał, oczekiwał dla siebie pozycji, która - jak sądzę - nie wynikała ani z jego faktycznej pozycji w Platformie, ani z pozycji w oczach opinii publicznej - podkreślił Tusk.

Premier zaznaczył, że Palikot podjął decyzję o odejściu z PO samodzielnie. - Palikot dopominał się, aby to odejście było jakby za moją akceptacją, nie tylko wiedzą, ale zgodą, że to taki trochę wspólny plan, że on się dusi w PO, ale może coś zrobić dla PO, co w przyszłości może się przydać. Ja takiej akceptacji nikomu nie dawałem - zaznaczył.

Tusk dodał, że przez 20 lat w Polsce widział wielu polityków, którzy odchodzili ze swoich środowisk i zakładali nowe partie, ale to udało się tylko jemu samemu.

- I tylko dla jednego jest usprawiedliwienie z tych ambitnych, co nie wytrzymywali w swoim środowisku - dla mnie. Bo nam się udało, a wszyscy inni, robiąc to, z reguły psuli to, co inni zbudowali. Dlatego jestem tutaj bez kaca, w sposób chłodny i dość bezwzględny oceniam działania Palikota jako błąd - powiedział Tusk.

Na odpowiedź Janusza Palikota nie trzeba było długo czekać. W oświadczeniu przesłanym mediom jeszcze w sobotę napisał: "Donald! Lista osób, które według Ciebie są niezdolne do gry zespołowej, jest bardzo długa: Gilowska, Olechowski, Rokita, Palikot! Może dla Ciebie zespół to grupa, w której nikt nie może być lepszy od Ciebie!".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 6 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':