http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

SLD: Zbudujmy tysiąc przedszkoli!

Aleksandra Pezda
2010-11-04, ostatnia aktualizacja 2010-11-03 20:25

Połowę zapłaci gmina, połowę państwo i tak powstaną żłobki i przedszkola, których brakuje dla pół miliona dzieci - proponuje Sojusz

ZOBACZ TAKŻE
Projekt poselski ustawy o wsparciu w latach 2011-15 tworzenia w gminach publicznych przedszkoli i żłobków SLD złoży w Sejmie w przyszłym tygodniu - zapowiedział wczoraj w Zgierzu przewodniczący partii Grzegorz Napieralski.

- Państwo musi znaleźć pieniądze i pomagać samorządom tak, aby znalazły się pieniądze na wychowanie przedszkolaków - mówił.

Bo zdaniem SLD podstawową przeszkodą w tworzeniu publicznych przedszkoli i żłobków jest brak wsparcia finansowego dla gmin.

"Gazeta" ma już ten projekt. Wynika z niego, że SLD chce wykorzystać podobny mechanizm, który wylansował rząd przy budowie boisk "orlików". To znaczy, że część kosztów budowy przedszkola czy żłobka ma pokryć samorząd, a część - państwo z budżetu centralnego. Inne tylko mają być proporcje: "orliki" finansowały w 30 proc. gminy, w 30 proc. urząd marszałkowski, a w 30 proc. państwo. Tu koszty miałyby podzielić między sobą po połowie gminy i państwo. Nie chodzi tylko o budowę nowych obiektów, ale także o remonty, adaptacje czy kupno już gotowych.

SLD chce też, żeby powstał specjalny narodowy Plan Budowy Przedszkoli i Żłobków z wydzielonym funduszem, do którego państwo wrzucałoby co roku ok. 300 mln zł. Skąd je wziąć? SLD: w 2011r. z rezerwy budżetowej.

Żeby projekt w Sejmie przeszedł, musiałby zdobyć poparcie PO i PSL. Żadnych rozmów na razie nie było. Jakie ma szanse?

Kilka dni temu w Sejmie posłowie koalicji i wiceminister edukacji Krystyna Szumilas w imieniu rządu krytykowali pokrewny projekt - przygotowaną przez Związek Nauczycielstwa Polskiego i wspieraną przez SLD ustawę o obniżeniu wieku przedszkolnego z trzech do dwóch lat i finansowaniu przedszkoli z budżetu centralnego (teraz płacą samorządy) - jednak ustawa przeszła do dalszych prac w sejmowej komisji.

A w połowie września premier Donald Tusk ogłosił, że rząd chce budować żłobki jak "orliki".

- Tylko że do tej pory nie ma żadnego projektu. No więc my go przygotowaliśmy i liczymy, że rząd z tego skorzysta - mówi współautor ustawy poseł Artur Ostrowski.

Jeśli to się nie uda, SLD przeniesie hasło na samorządowe wybory.

- Budowa przedszkoli i żłobków ma być naszym priorytetem na najbliższe lata. Tam, gdzie wygrają kandydaci SLD, nawet bez ustawy będą budowali żłobki i przedszkola - zapewnia Tomasz Kalita, rzecznik SLD.

Taki zapis został zresztą wpisany do deklaracji wyborczej partii. Teraz ma zostać jeszcze wsparty hasłem: "Zbudujmy tysiąc przedszkoli!". To odwołanie do budowanych w latach 60. XX w. przez PRL-owskie władze "Tysiąca szkół na tysiąclecie państwa".

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 45 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':