http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Podpisy in blanco u Jurka

Bartłomiej Kuraś, Kraków
2010-10-14, ostatnia aktualizacja 2010-10-14 07:50

Prawica Rzeczypospolitej kusi pracą w komisjach wyborczych. Stawia jeden warunek - zbieranie podpisów in blanco na listach, na które partia wpisze kandydatów na radnych.

Marek Jurek
Fot. Adam Kozak / Agencja Gazeta
Marek Jurek
Pan Mirosław z Krakowa otrzymał SMS-a: "Zainteresowanych pracą w komisjach wyborczych prosimy o pilne odebranie formularzy poparcia w recepcji na pl. Sikorskiego 1". - Myślałem, że to magistrat, a tam jest sztab wyborczy Prawicy Rzeczypospolitej - opowiada.

W sztabie Prawicy RP otrzymał czysty formularz, w którym powinni być podani kandydaci na radnych w wyborach samorządowych. Polecono mu, by pod pustymi rubrykami zebrał jak największą liczbę podpisów. - Do tego dokładne dane osobowe popierających z adresem i PESEL-em - mówi pan Mirosław.

Co na to pełnomocnik okręgowy Prawicy RP w Krakowie? - Rozsyłamy takie SMS-y - przyznaje Gniewomir Rokosz-Kuczyński. - A że prosimy o zbieranie podpisów in blanco? To nie moja inicjatywa, ale nie widzę w niej nic zdrożnego. Skoro ktoś chce reprezentować naszą partię w komisji, to musi mieć do nas zaufanie. Nawet do zbierania podpisów in blanco, do których dopiszemy kandydatów godnych naszej formacji - dodaje.

- To rażące złamanie ordynacji wyborczej. Nie można zmieniać kształtu list wyborczych, na których składa się podpis. A dodanie nazwisk kandydatów jest zmienieniem kształtu. Grozi za to odmowa zarejestrowania listy wyborczej i odpowiedzialność karna - mówi Krzysztof Lorentz z Zespołu Kontroli Finansowania Partii Politycznych i Kampanii Wyborczych PKW.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 2 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    10 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':