Przeciw pomnikowi Lecha Kaczyńskiego jest 58 proc. Polaków. Połowa z nich uważa, że pogrzeb na Wawelu, tablice ku czci i pomnik na cmentarzu na Powązkach w wystarczający sposób uhonorują pamięć zmarłego prezydenta. 35 proc. przeciwników pomnika sądzi, że
Lech Kaczyński nie był na tyle wybitny, żeby na niego zasłużyć. Przeciwnicy budowy pomnika prezydenta przeważają wśród wyborców wszystkich partii poza
PiS.
Zwolenników budowy pomnika prezydenta jest 34 proc. Połowa z nich uzasadnia to faktem jego tragicznej śmierci w trakcie sprawowania urzędu. 13 proc. uważa, że pomnik należy mu się ze względu na wybitne zasługi, a reszta uznaje oba argumenty.
- Oceny Polaków wskazują, że mimo tragicznych wydarzeń i śmierci podczas sprawowania urzędu okres prezydentury Lecha Kaczyńskiego jest oceniany dość krytycznie. Przynajmniej na tyle krytycznie, że ponad połowa ankietowanych jest przeciwna stawianiu pomnika Lecha Kaczyńskiego w Warszawie - komentuje analityk CBOS Krzysztof Pankowski.
Większych kontrowersji nie budzi natomiast pomysł postawienia pomnika wszystkich ofiar katastrofy smoleńskiej - chce tego 76 proc. Polaków.
CBOS, 1-8 września, próba reprezentatywna 1041 osób