http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Te dzieci nie będą hetero

Tomasz Kwaśniewski
2010-10-17, ostatnia aktualizacja 2010-10-17 13:27

Opowiemy wam o czasach bez podziałów i zmartwień, kiedy wszyscy byliśmy legalni

W listopadzie na billboardach pojawią się zdjęcia dzieci. Podpis: "Gdy dorosnę, nie będę miał równych praw". Potem na tych samych billboardach pojawią się zdjęcia dorosłych, którzy wyrośli z tych dzieci. Będą z partnerami. Tej samej płci. Podpis: "Żądamy ustawy o związkach partnerskich". Hasło, które połączy te dwie plakatowe odsłony: "Miłość nie wyklucza". Akcję organizuje Grupa Tel Aviv. Na razie w Warszawie, bo nie stać ich na więcej.

1. Agata

Mam 8 miesięcy i jeszcze nie umiem chodzić. Ale już trzymam główkę i pewnie siadam. Bawię się zabawkami, wkładam je do buzi. Wszystko do niej wkładam.

Mieszkam z tatą, mamą i starszym o osiem lat bratem. Mam kolkę, ciągle płaczę i trzeba mnie nosić. Rodzice mają dość, ale zapewniają, że i tak mnie kochają.

Mama jest farmaceutką. Pracuje w aptece. Później będzie mieć swoją. Tata jest po zawodówce. Pracuje w ZUS-ie. Dość szybko przejdzie na rentę. Opiekuje się mną babcia, nie będę chciała iść do przedszkola. Chodzimy na spacery, zakupy, sprzątamy, gotujemy. Jak będę trochę starsza, to będę jej pomagać zmieniać opatrunki. Będę marzyć, żeby pójść na Akademię Medyczną.

Nie będę miała koleżanek. Jak już, to kolegów. I ciągle będę słyszeć, że to są moi narzeczeni. Strasznie mnie to będzie wkurzać. Będę się świetnie uczyć, strzyc na krótko i kłócić się o to z mamą. Zostanę przewodniczącą przeróżnych samorządów, organizatorką szkolnych akcji, działaczką KPH. Będę chodzić do kółka teatralnego, jeździć konno, ćwiczyć dżiu-dżitsu, uprawiać wspinaczkę. Martwić się, że chłopcy mnie nie kręcą.

Będę marzyć, że kiedyś poznam takiego, w którym się zakocham i będziemy mieć fajne dzieci. Mając 16 lat, zakocham się w koleżance. Nikomu się nie zdradzę. A potem zacznę myśleć, że do końca życia będę sama. Mając 17 lat, po raz pierwszy będę uprawiać seks z dziewczyną. Poznam ją na imprezie. Nie będzie z naszego miasteczka. Pójdę na psychologię, a kilka miesięcy później zwiążę się z dziewczyną. Powiem o tym mamie zaraz po ślubie brata. Nie przyjmie tego dobrze. Podobnie jak brat. Będzie mi przykro, że na imprezach rodzinnych nie mogę pojawić się z tą, którą kocham. Brat mógł. Mając 20 lat, będę chciała wziąć ślub. Będę marzyć o dziecku. W mamie pojawi się nadzieja, że wreszcie znormalnieję.

2. Emilia

Mam 4 lata, chodzę do przedszkola i jestem już taką typową dziewczynką. Bawię się lalkami, mam długie włosy, uwielbiam spódniczki. Jestem wesoła i szczęśliwa.

Nie, nie mam narzeczonego. W ogóle w przedszkolu nie mam miłości. Podobają mi się przedszkolanki. Że mają ładne włosy, ubrania. W ogóle uważam, że są ładne.

Bardziej trzymam się z chłopakami. Generalnie rządzę. W ogóle wszystko jest łatwe i przyjemne. Tworzę wspaniałą, dwuosobową rodzinę z moją ukochaną mamą. Jestem otoczona miłością, czuję się bezpiecznie. Mimo że jestem z rozbitej, niewierzącej rodziny, jestem traktowana przez otoczenie jak wszystkie inne dzieci. To najlepszy okres mojego życia. Zawsze będę tęskniła za tym czasem bez podziałów i zmartwień.

3. Ewa

Mam 9 lat i jestem w drugiej klasie szkoły podstawowej. Mieszkam z mamą, tatą i starszym o dwa i pół roku bratem. Na blokowisku.

Mam dwa kłopoty. Jeden jest taki, że jestem z rodziny inteligenckiej. Drugi, że jestem kujonką. Trochę mnie to alienuje. Brat jest mniej wyalienowany. Brat jest łobuziakiem. Koleguję się z jego kumplami, bawię się jego zabawkami, noszę po nim ubrania. Noszę też klucz na szyi. Sama odgrzewam obiad. Dużo czasu spędzam na osiedlowej ławce. Z Wojtkiem, kolegą z klasy, chodzę do piekarni jego ojca. Podglądamy, jak pieką chleb.

Boję się dziewczyn, które zadają się ze skinheadami. Przyjaźnię się z Gosią, najładniejszą dziewczyną w klasie. Bawię się w rozbójników, podchody, wojny, chowanego. Rzucam z okna w ludzi pomidorami albo jajkami. Biegam po osiedlu, wyskakuję na ludzi i straszę ich, że to napad. Jestem w bandzie. To, że bawię się z chłopakami, jest źródłem moich konfliktów z Gosią. Ona uważa, że w ten sposób zdradzam naszą przyjaźń. Nie rozumiem dlaczego, ale jest mi przykro. Nie chcę jej zdradzać. Każdy chłopak, z którym się zaprzyjaźnię, według mojego otoczenia będzie moim narzeczonym. To nieprawda, ale nie będę się tłumaczyć. Zawsze będzie denerwować mnie to, że muszę się tłumaczyć.

4. Gosia

Mam 6 lat i mieszkam na wsi. Taki wybór rodziców. Przeprowadzili się z miasteczka cztery lata temu. Tata jest mechanikiem. Właśnie zakłada firmę. Będzie instalował gaz w samochodach. Mama jest nauczycielką. Pracuje w moim przedszkolu. Jesteśmy składaną rodziną. To znaczy siostra jest dzieckiem taty z poprzedniego małżeństwa, a brat z mamy. Siostra jest o dziesięć lat starsza, brat o siedem.

Wszyscy mnie rozpieszczają, wszyscy mi czytają, się o mnie troszczą, poświęcają uwagę.

Mój brat jest moim autorytetem. Zajebiście jeździ na deskorolce. Jemu wolno wychodzić za bramę, a mnie nie. Bardzo mu zazdroszczę i czasem też wychodzę. A raczej uciekam. I potem go śledzę. Jeżdżę na rowerze, na gokarcie, który mi kupił tata. Ciągle jestem umorusana, gubię gumki, a mama próbuje mnie jakoś okiełznać. Nie lubię, jak mnie czesze. Bo to boli. Ale gumki lubię. W przedszkolu kocham się w Adasiu. Ma blond włoski i niebieskie oczy. Płaczę, gdy nie chce stać ze mną w parze. Na szczęście przeważnie chce. Poza przedszkolem też chodzimy, trzymając się za rączki.

Mama uważa, że mimo wszystko jestem grzecznym dzieckiem. Bo dobrze się uczę. Wszyscy myślą, że umiem czytać, ale to nieprawda. Po prostu tyle razy słyszałam te wszystkie przedszkolne czytanki, że znam je na pamięć.

Źródło: Duży Format
  • 294 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    142 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':