http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Tylko trzy głosowania Tuska. - Przynajmniej trafne - komentuje premier

d
2010-10-06, ostatnia aktualizacja 2010-10-06 12:41

Premier głosował tylko trzy razy na 1232 głosowania w Sejmie w 2010 r. - Nie opuściłem żadnego głosowania, wtedy kiedy mogłem na nim być - odpowiada

Donald Tusk w konwencji PO
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta
Donald Tusk w konwencji PO
ZOBACZ TAKŻE
Takie obliczenia wykonał reporter radia TOK FM, podliczając nieobecności szefa rządu na stronach internetowych Sejmu. Od stycznia tego roku Donald Tusk uczestniczył w trzech głosowaniach: wybrał Grzegorza Schetynę na Marszałka Sejmu, głosował nad uzupełnieniem porządku dziennego o wybór prezesa NBP i wybrał na tę funkcję Marka Belkę. Wszystkie tegoroczne nieobecności premiera są usprawiedliwione pracami rządu. Sam premier pytany o to, czemu głosował tylko trzy razy odparł: - Ale chyba trafnie przynajmniej. I dodał: - Nie opuściłem żadnego głosowania, wtedy kiedy mogłem na nim być być. TOK FM przypomina, że najsłynniejsza nieusprawiedliwiona nieobecność to mecz piłkarski Tuska i Schetyny w czasie ważnych głosowań w Sejmie w marcu ubiegłego roku. Była to jedyna nieusprawiedliwiona nieobecność premiera, za którą Kancelaria Sejmu ukarała go potrąceniem z poselskiej diety. W tym roku premier nie ma nieusprawiedliwionych nieobecności. Choć TOK FM wytyka mu, że w czasie głosowań podejmował m. in. śniadaniem lekkoatletów, którzy zdobyli medale w Barcelonie, był na wakacjach w Grecji.

Donald Tusk ma szansę na poprawę swoich statystyk - od dziś urzęduje w Sejmie, a nie w Kancelarii Premiera. Chce w ten sposób wspomóc ofensywę legislacyjną koalicji PO-PSL i osobiście pilnować prac i głosowań nad przygotowywanymi przez rząd ustawami.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 7 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':