Artykuł opublikowano na stronie
PiS w wersji polskiej i angielskiej. Europoseł Ryszard Czarnecki twierdzi, że miał być skierowany do ambasadorów akredytowanych w Polsce, ale Kaczyński na konferencji prasowej powiedział, że nic o tym nie wie.
Kaczyński pisze, że Polska jest szóstym największym krajem Unii Europejskiej i najbardziej obok Wielkiej Brytanii wytrwałym sojusznikiem
USA w Europie oraz że prezydent
Lech Kaczyński i rządy PiS "budowały sojusz dużych i mniejszych państw Europy Środkowo-Wschodniej". Dodaje, że Polska z innymi narodami walczyła "o odkłamanie historii Europy Środkowej i Europy Wschodniej, fałszowanej przez wiele dziesięcioleci przez propagandę sowiecką".
Jako groźbę wskazuje wycofanie się USA z Europy i przypomina, że w Polsce i Czechach nie doszło do instalacji elementów tarczy antyrakietowej. - To źle dla obu stron - ocenił. Dodaje, że "neoimperialna polityka zagraniczna Moskwy nie budzi kontrreakcji ze strony największych politycznych rozgrywających w Europie i Ameryce". Jako przykład wskazał Gruzję. "Należy respektować interesy nie tylko największych, ale też średnich i małych państw. Należy wrócić do standardów i obyczajów, które były dla wielu ludzi i narodów podstawą wiary w lepszy świat. Należy odkurzyć drogowskazy wartości w polityce międzynarodowej" - napisał Kaczyński.