http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

"Koncert skrzypcowy. Koncert waltorniowy. Krzysztof Penderecki"; "Credo. Kantata. Krzysztof Penderecki"

Jacek Hawryluk
2010-10-03, ostatnia aktualizacja 2010-09-29 15:28

Sinfonietta Cracovia, dyr. K. Penderecki, Channel Classics; Orkiestra Filharmonii Narodowej dyr. A. Wit, Naxos

Penderecki - na głosy i orkiestrę. Niemal równolegle ukazały się dwie bardzo dobre płyty z muzyką naszego kompozytora, obie wydane przez firmy zagraniczne. Na pierwszej, holenderskiej firmy Channel Classics, otrzymujemy Pendereckiego instrumentalnego. Koncert na skrzypce i orkiestrę z 1977 roku zapoczątkowuje u kompozytora okres neoromantyczny - wszystko tu zostało wycyzelowane, forma doprecyzowana, a solowe skrzypce wpisują się w aurę wielkich koncertów XIX stulecia. Koncert waltorniowy - napisany w 2008 roku, tu w pierwszym nagraniu płytowym - jest już dziełem bardziej intymnym. Podtytuł "Winterreise" sugeruje związek z cyklem pieśni Schuberta - nic bardziej błędnego, utwór powstał ponoć zimą, podczas podróży. Sam kompozytor łączy go ze zmieniającymi się porami roku obserwowanymi w posiadłości w Lusławicach oraz z tradycjami rodzinnych polowań.

Skrzypek Robert Kabara i waltornista Radovan Vlatković dają popis swych umiejętności i wirtuozerii. Kabara jest artystą bardziej ekspresyjnym, wylewnym (w dobrym tonie), podążającym za narracją orkiestry. Vlatković zaś intymnie dialoguje z zespołem, nawet przez chwilę nie narzucając swej głównej roli.

"Credo" - pisane w latach 1997-98 na zamówienie Oregon Bach Festival i Helmutha Rillinga - jest kompozycją przeznaczoną na dużą obsadę wokalną i instrumentalną. To Penderecki, który świetnie czuje duże obsady, a zwłaszcza chór i jego powiązania z orkiestrą oraz głosami solowymi. To Penderecki, który buduje z opracowania fragmentu tekstu liturgii mszalnej emocjonalny majstersztyk.

Nagranie poprowadził Antoni Wit, który za swą serię realizowaną dla Naxosu regularnie dostaje nominacje do nagrody Grammy. W "Credo" dobry jest także zestaw solistów: Iwona Hossa, Aga Mikołaj, Ewa Wolak, Rafał Bartmiński, Remigiusz Łukomski. Na deser otrzymujemy zaś zapomniany drobiazg z 1964 roku - "Cantata in honorem Almae Matris Universitatis Iagellonicae".

  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':