http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

GROM odbija zakładników w Afganistanie

Marcin Górka
2010-09-18, ostatnia aktualizacja 2010-09-18 09:33

Polscy komandosi w Afganistanie uwolnili dwa dni temu z rąk talibów grupę zakładników, w tym wysokiego rangą wojskowego - dowiedziała się "Gazeta".

Reformują służby specjalne. Nie będzie komórki analiz, będzie za to finansowa
Fot. Damian Kramski / AG
Reformują służby specjalne. Nie będzie komórki analiz, będzie za to finansowa
Nasze siły specjalne przeprowadziły akcję uwolnienia więźniów w środę w miejscowości Mogur w prowincji Ghazni. Miejsce ich przetrzymywania - zamknięty na kłódkę kontener, do którego raz dziennie porywacze dostarczali jedzenie - ustalił polski kontrwywiad wojskowy.

Porwani to emerytowany pułkownik afgańskiej armii rządowej i jego syn. Talibowie uprowadzili ich dzień wcześniej. Wraz z nimi Polacy znaleźli porwanego kilka dni wcześniej afgańskiego policjanta.

Nasi informatorzy twierdzą, że to właśnie teraz, przed sobotnimi wyborami parlamentarnymi, talibowie za wszelką cenę chcą zastraszyć cywilów. To właśnie afgańscy cywile, policja i armia, a nie wojska koalicji, stali się teraz głównym celem ataków talibów. Zastraszenie Afgańczyków, przekonanie ich o słabości armii i policji byłoby sukcesem odtrąbionym potem przez talibów.

To nie pierwsza akcja uwolnienia zakładników przez polskich komandosów. W czerwcu Polacy odbili dwóch afgańskich zakładników w dystrykcie Andar.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 1 komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    33 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':