http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Premier: Wybory samorządowe 21 listopada

AGKO, PAP
2010-09-15, ostatnia aktualizacja 2010-09-15 16:05

Za ponad dziewięć tygodni będziemy wybierać prezydentów, burmistrzów, wójtów i radnych gmin, powiatów i sejmików województw. Premier Donald Tusk podał termin wyborów samorządowych: 21 listopad. Dogrywka - 5 grudnia

ZOBACZ TAKŻE
- Zaufanie do polityki najłatwiej zbudować na poziomie samorządu - premier Donald Tusk podkreślił znaczenie wyborów samorządowych. I podał datę wyborów - 21 grudnia. II tura w dogrywce między kandydatami na prezydenta, burmistrza czy wójta wypadnie 5 grudnia. - Z satysfakcją przyjąłem opinię Państwowej Komisji Wyborczej, że jest to termin optymalny z punktu widzenia możliwości organizacyjnych. Na pogodę wpływu nie będziemy mieli, ale mam nadzieję, że frekwencja w tych wyborach nie będzie mniejsza niż w ostatnich wyborach czy to prezydenckich, czy to parlamentarnych - powiedział Tusk. Dodał, że wybory samorządowe w Polsce zdobyły swoją rangę. - Biorąc pod uwagę autorytet, jakim cieszą się przynajmniej niektórzy samorządowcy, wyniki, jakie otrzymują niektórzy prezydenci, wójtowie pokazują, że zaufanie do polityki stosunkowo najłatwiej zbudować na poziomie samorządu - mówił premier. Chwalił samorządowców: - Premierzy, prezydenci, marszałkowie Sejmu, że wymienię choćby tę trójkę, możemy tylko pozazdrościć niektórym samorządowcom skali poparcia, jakie uzyskują w swoim miejscu zamieszkania - powiedział Tusk.

Zgodnie z ordynacją wyborczą, szef rządu miał do 13 października czas na ogłoszenie terminu tegorocznych wyborów samorządowych. Z kalendarza wyborczego wynika, że muszą się one odbyć między 14 listopada a 9 stycznia. Wówczas wybrani zostaną: wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast, a także radni: gmin, powiatów i sejmików województw.

Kadencja wybranych cztery lata temu samorządowców zakończy się 12 listopada. Zgodnie z ordynacją premier zarządza wybory nie później niż na 30 dni przed upływem kadencji. Ich datę wyznacza w dzień wolny od pracy, przypadający w ciągu 60 dni po upływie kadencji rad.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':