http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Sondaż ''Gazety'': PO - 42 proc., PiS - 25 proc.

wbs
2010-09-09, ostatnia aktualizacja 2010-09-09 10:10

Donald Tusk i Jarosław Kaczyński
Donald Tusk i Jarosław Kaczyński
Fot. Wojciech Surdziel / AG

PO - 42 proc., PiS - 25 proc. - to wyniki najnowszego sondażu poparcia dla partii. Do Sejmu wchodzi jeszcze SLD, PSL znów pod progiem.

ZOBACZ TAKŻE
Poparcie dla Po i PiS po wyborach
Poparcie dla Po i PiS po wyborach
Poparcie dla partii
Poparcie dla partii
SERWISY
W naszym pierwszym powakacyjnym sondażu PO ma wciąż ogromną przewagę nad PiS - 17 pkt proc. W porównaniu z badaniem sprzed dwóch tygodni Platforma straciła jednak 3 pkt proc., a PiS zyskał 1 pkt. Obie te zmiany mieszczą się w granicach błędu pomiaru. Końcówka wakacji - mimo przerwy w pracach Sejmu - była politycznie gorąca. Wielką kłótnią zakończyły się obchody 30. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych - w głośnym przemówieniu jedna z bohaterek Sierpnia Henryka Krzywonos zarzuciła Jarosławowi Kaczyńskiemu manipulację historią (pomniejszał rolę doradców "S", gloryfikując zasługi Lecha Kaczyńskiego). Trwała też awantura w PiS o krytyczny wobec prezesa partii list europosła Marka Migalskiego. Dlaczego mimo wewnętrznych tarć notowania PiS nie spadły? Być może ta część umiarkowanych wyborców partii Kaczyńskiego, której nie podobało się porzucenie łagodnej retoryki z kampanii prezydenckiej, odeszła już wcześniej - od wyborów PiS stracił 6 pkt proc. - i przy PiS został już tylko żelazny elektorat. Na nasz sondaż nie zdążyły jednak wpłynąć ostatnie wypowiedzi Kaczyńskiego, m.in. jego wywiad dla "Gazety Polskiej" .

Trzecie miejsce w sondażu zajął ponownie SLD (9 proc.). Poparcie dla Sojuszu nie zmienia się od wyborów prezydenckich, jest też wyraźnie niższe od wyniku, który osiągnął w nich szef partii Grzegorz Napieralski (prawie 14 proc.). Po wyborach SLD postawił na walkę o świeckość państwa - krytykuje m.in. nauczanie religii w szkołach - ale jak dotąd nie przyciąga to nowych wyborców. Kolejny raz pod 5-proc. progiem wyborczym jest PSL (3 proc.). Pozostałe partie popiera mniej niż 2 proc. badanych. 14 proc. wyborców jest niezdecydowanych. W wyborach prezydenckich okazało się, że większość niezdecydowanych poparła kandydatów PiS i SLD.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 24 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    55 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':