Bodnar ma na myśli ujawniony dziś raport inspektora generalnego
CIA, w którym jest mowa o torturach, jakie dwaj funkcjonariusze CIA - Albert i Mike - stosowali przesłuchując Abda al-Rahima al-Nashiriego. 5 grudnia 2002 r. miał trafić do tajnego więzienia w Polsce.
A właśnie tego dnia - co wiadomo z oficjalnych dokumentów polskiej straży granicznej - przyleciał do Polski pierwszy samolot CIA przyleciał. Ostatni - 22 września 2003 r. W sumie tych lądowań było siedem w Szymanach i dwa w Warszawie. Pierwszym samolotem w grudniu 2002 r. przyleciało siedmiu pasażerów i załoga, a odleciał z Polski już bez pasażerów, a ostatnim 22 września 2003 r. nie przyleciał nikt, a odleciało pięć osób.
Bodnar podkreśla, że po raz pierwszy zostały ujawnione konkrety: wiadomo, kto koto przesłuchiwał, jak i gdzie. - Jego zdaniem, w tej sytuacji polska prokuratura, która od 2008 r. prowadzi śledztwo w sprawie istnienia w Polsce tych więzień, powinna w trybie pomocy prawnej wystąpić do Amerykanów o przesłuchanie b. funkcjonariuszy CIA, Alberta i Mike.