http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Rozmowa Agnieszki Kublik. Krzemiński: PiS to rodzaj sekty

Rozmowa Agnieszki Kublik
2010-09-07, ostatnia aktualizacja 2010-09-07 20:53

- "Obrońcom" krzyża spodobała się narodowa religijność prezesa PiS - mówi prof. Ireneusz Krzemiński, socjolog UW

Prof. Ireneusz Krzemiński
Prof. Ireneusz Krzemiński
ZOBACZ TAKŻE
Agnieszka Kublik: Kto i o kim powiedział: "Tej partii nie wolno popierać, bo niszczy polskie życie publiczne"?

Prof. Ireneusz Krzemiński: To na pewno o PiS-ie.

Nie.

- A to może Kaczyński o PO?

Tak.

- Cha, cha! Śmieję się, bo to jedyna możliwa reakcja. Bo takiej destrukcji, jakiej teraz dokonuje Kaczyński w życiu politycznym i społecznym, jeszcze nikt nie zrobił.

To działanie na szkodę państwa. To, co się działo pod Pałacem Prezydenckim w sprawie krzyża, to, jak Kaczyński skomentował swoja przegraną i wybór Komorowskiego, że to "nieporozumienie", to jest kontestowanie demokratycznego państwa.

Czy to tylko trauma po śmierci brata, czy reakcja na kolejną wyborczą porażkę, czwartą od od 2006 r.?

- Ależ ta przegrana była wielkim sukcesem Kaczyńskiego. Jeszcze w marcu miał fatalne notowania. 47 proc. w drugiej turze to ogromne osiągnięcie. zwłaszcza że kampania wyborcza była taka krótka...

...i oszukańcza, bo przecież innego prezesa PiS...

- ...była oszukańcza, bo ci, którzy nią kierowali, nie wzięli pod uwagę, że sam Kaczyński przeciwstawi się temu, co razem chcieli osiągnąć. Oni chcieli stworzyć z PiS konserwatywną partię prawicową, nowoczesną, europejską, która jest Polsce potrzebna.

Tadeusz Mazowiecki ocenia, że przez to, iż Kaczyński po wyborach organizuje rokosz przeciw państwu, już go nie popiera te 47 proc.

- Ma rację. Działalność Kaczyńskiego prowadzi do klęski PiS. Ale Kaczyński jednak coś zyskał - niezwykłego sojusznika, czyli Kościół, a przynajmniej znaczną część biskupów. Podczas ostatnich wyborów zaangażowanie księży po stronie Kaczyńskiego było olbrzymie.

To, co teraz tworzy Kaczyński z o. Rydzykiem, to rodzaj sekty. To, co się stało wokół krzyża, to była manifestacja postawy, której najwyższym ucieleśnieniem jest Radio Maryja. Już kilka dni po katastrofie zaczęła się tam wielka akcja, że katastrofa to spisek Rosjan.

Na tym przykładzie doskonale widać, na czym polega mechanizm populistyczny: zawsze są ludzie niezadowoleni, których te złe emocje zżerają. I im się spodobała narodowa religijność Kaczyńskiego. Obrońcy krzyża mieli przekonanie, że ich polityczne żądanie, że należy uczcić prezydenta jako bohatera narodowego - na takiego go wykreowano po śmierci, co podkreśla pochówek na Wawelu - musi być spełnione, bo oni wypowiadają się niejako w imieniu opatrzności. To religijne uzasadnienie żądań politycznych. Porozumienie w sprawie przeniesienia krzyża do kościoła św. Anny zostało zerwane, choć przecież zawierał je biskup warszawski.

Kaczyński napisał w liście do PiS: "Bieg historii uczynił nas dziś depozytariuszami wartości narodowych. Tylko my możemy przeciwstawić się fatalnemu biegowi spraw".

- Jakiemu fatalnemu biegowi spraw?! Nie życzę sobie, żeby ktokolwiek mówił, że on jest jedynym reprezentantem narodowych wartości, bo one są wielorakie i każdy z nas jest w różnym stopniu przekonany do tożsamości narodowej. To skandal!

A wszystkie media zachłystują się tym, co mówi Kaczyński. Nikt się nie dystansuje, nie pokazuje Kaczyńskiego jako człowieka, który jest w stanie, który wymaga pomocy psychologa. A jeśli jego słowa potraktujemy poważnie, to poważnie trzeba powiedzieć, że on stanowi zagrożenie dla demokratycznego ładu.

O, przepraszam, Wojciech Szacki, komentując ten list w "Gazecie", napisał: "Prezes śmieszy, tumani, przestrasza".

- To dobrze.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 58 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    166 głosów

Whitney Houston nie żyje

Mariah Carey, Alicia Keys, Rihanna, Justin Bieber - największe gwiazdy muzyki mówią dziś i piszą, że Whitney Houston była dla nich wzorem i inspiracją