http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Spór o "Smoleńsk" na Krzyżu Katyńskim

Bartłomiej Kuraś, Małgorzata Skowrońska
2010-09-07, ostatnia aktualizacja 2010-09-07 01:04

Inicjatorzy postawienia przed 20 laty Krzyża Katyńskiego pod Wawelem nie chcą, by wyryto na nim hasło "Smoleńsk 2010". Przeciw pomysłowi małopolskiej "Solidarności" są też Rodziny Katyńskie.

Kraków: Pochód z Wawelu pod Krzyż Katyński, dla upamiętnienia ofiar katastrofy pod Smoleńskiem
Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja
Kraków: Pochód z Wawelu pod Krzyż Katyński, dla upamiętnienia ofiar katastrofy...
Sprawę opisaliśmy w ostatni piątek.

Wojciech Grzeszek, szef małopolskiego regionu "S", powiedział "Gazecie": - W 1990 r. to działacze "S" ustawili Krzyż Katyński pod Wawelem. Mamy więc moralne prawo inicjować upamiętnienie ofiar Smoleńska w tym miejscu. Można by obok istniejących już na krzyżu napisów - "Katyń", "1940" i roku ustawienia krzyża "1990" - wyryć hasło "Smoleńsk 2010". Myślimy też o tablicy w tym miejscu, która upamiętniałaby katastrofę smoleńską.

Innego zdania jest Stanisław Zięba, były działacz "S", który w 1990 r. uczestniczył w przygotowaniach do ustawienia krzyża, dziś wiceprzewodniczący krakowskiej rady miasta z PO. - Chrześcijanie powinni przede wszystkim krzyż czcić, a nie traktować tego symbolu religijnego jak przedmiot doraźnego zadania - mówi Zięba.

Inny inicjator ustawienia krzyża Jerzy Bukowski tłumaczy: - Stojący pod Wawelem Krzyż Pamięci Narodowej ma czcić, wedle naszych założeń, wyłącznie Polaków poległych w walce z komunizmem lub wymordowanych przez jego funkcjonariuszy w latach 1939-89.

Obaj są zaskoczeni, że w sprawie dodania napisu nikt z "S" nie spytał ich o zdanie.

Podobnie zareagowało Stowarzyszenie Rodzin Ofiar Katynia Polski Południowej. List do prezydenta Krakowa, radnych, wojewody i kard. Stanisława Dziwisza wysłał prezes Zbigniew Siekański: "Mord na ponad 22 tys. polskich jeńców wojennych w roku 1940 - Ofiar, z którymi jesteśmy związani więzami krwi - jest sprawą odrębną i nie można go utożsamiać z tragedią lotniczą, która się wydarzyła w Smoleńsku w 2010 roku".

Małopolska "S" proponuje, by o napisie zdecydowała krakowska rada miasta. Większość ma w niej PiS wnieformalnej koalicji z radnymi popierającymi lewicowego prezydenta miasta. Przewodniczący rady Józef Pilch (PiS) mówi: - Nie mam nic przeciwko dodaniu hasła "Smoleńsk 2010". To bardzo dobry pomysł.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 4 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    19 głosów

Whitney Houston nie żyje

Mariah Carey, Alicia Keys, Rihanna, Justin Bieber - największe gwiazdy muzyki mówią dziś i piszą, że Whitney Houston była dla nich wzorem i inspiracją