To odpowiedź na decyzję komitetu politycznego
PiS o wykluczeniu Migalskiego z delegacji PiS w Parlamencie Europejskim. Migalski został wyrzucony za krytykę Jarosława Kaczyńskiego. Europoseł obarczył prezesa PiS m.in. winą za niskie notowania partii. "Zaryzykowałem swoją polityczną karierę po to jedynie, by zmienić strategię PiS w takim kierunku, by zdolne ono było do zwycięstw w nadchodzących wyborach - podkreślił wczoraj Migalski. -Ale mimo to, jak zareagowano na mój list, jakie środki represyjne zastosowano wobec mnie, będę trzymał kciuki za Jarosława Kaczyńskiego" - dodał. Nasi rozmówcy w PiS zapowiadają, że wyrzucenie Migalskiego z delegacji to niejedyna kara. Ma być też wykluczony z Europejskiej Grupy Konserwatystów i Reformatorów, do której należy PiS w PE.