Sikorski z Ławrowem, czyli strefa zdemilitaryzowana
02.09.2010
, aktualizacja: 02.09.2010 22:43
- Między Polską, a Rosją różnie bywa, czasami mamy rozbieżne oceny i sprzeczne interesy, ale nigdy nie jesteśmy sobie obojętni - mówił wczoraj po spotkaniu z szefem rosyjskiego MSZ minister Radosław Sikorski
Siergiej Ławrow, wytrawny negocjator i weteran rosyjskiej dyplomacji przyjechał do Polski na doroczną naradę polskich ambasadorów, podobnie jak rok temu szef MSZ Francji Bernard Kouchner. Tegoroczny zlot dotyczył polskiego przewodnictwa w UE w drugiej połowie 2011 roku. Ławrow zaś dał wykład o priorytetach rosyjskiej dyplomacji. Opowiadał też o relacjach Rosji z UE.
Na konferencji prasowej po wykładzie rosyjski minister dziękował za zaproszenie go na naradę. Chwalił pozycję Polski w UE (co jeszcze kilka lat temu było nie do pomyślenia). Co więcej przyznał, że docenia "konstruktywne podejście Polski do pracy Rady NATO - Rosja". A jeszcze kilka lat temu Rosjanie oskarżali Polskę o to, że przewodzi antyrosyjskiemu lobby w sojuszu.
Obaj ministrowie podkreślali zgodnie, że stosunki między Polską a Rosją poprawiają się, choć wciąż są jeszcze problemy. Ławrow tłumaczył, że relacje poprawiły się nie tylko z powodu katastrofy prezydenckiego samolotu w Smoleńsku. Sprzyjały temu jak to ujął "głębsze powiązania i wzajemna chęć Polaków i Rosjan do współpracy".
- Będziemy dążyć do demilitaryzacji stosunków z Rosją na rzecz ich ekonomizacji - deklarował zaś szef polskiego MSZ. Była to aluzja do twardej polityki wobec Rosji z czasów, gdy rządził PiS a Moskwa jawiła się jako wróg. Ławrow sięgnął po handlową statystykę, a ta mówi sama za siebie. Mimo kryzysu w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2010 roku wzajemne obroty handlowe wyniosły 10 mld dolarów i były półtora razu większe niż rok temu.
Szef rosyjskiego MSZ dziękował za przychylność Polski dla rosyjskich starań o zniesienie unijnych wiz dla Rosjan podróżujących do kraju UE. Przyznał też, że uzyskał od Sikorskiego obietnicę, iż Polska poprze w UE rosyjski projekt porozumienia o zniesieniu wiz. Poligonem doświadczalnym ma być dopinana właśnie na ostatni guzik umowa o małych ruchu granicznym z Kaliningradem. - Cieszę się, że wspólnie przekonujemy państwa UE do zmiany zarządzenia Unii o małym ruchu granicznym i że będziemy mogli podpisać i wdrożyć tę umowę tak, aby skorzystali na niej wszyscy mieszkańcy okręgu królewieckiego i województw granicznych - mówił Sikorski.
Szef polskiego MSZ powiedział, że wkrótce Polska dostanie kilkaset tysięcy stron (ważnych zdaniem Moskwy) dokumentów dotyczących katastrofy smoleńskiej. Ławrow zapewniał zaś, że jego zdaniem śledztwo w sprawie katastrofy toczy się szybko, a współpraca w nim układa dobrze.
Pytany o zastrzeżenia UE do umowy gazowej Polski z Rosją (Warszawa zgodziła się na przyznanie Gazpromowi preferencji nie przewidzianych w unijnym prawie), Ławrow odpowiedział dość oględnie, że problemy techniczne będą rozwiązane na drodze dialogu Warszawa-Bruksela-Moskwa.
Ławrow potwierdził, że przygotowywana jest wizyta prezydenta Dmitrij Miedwiediewa w Polsce. To on osobiście kontroluje proces odtajnienia kolejnych porcji dokumentów katyńskich, o co zabiega Polska. - Bardzo cieszymy się na wizytę prezydenta Rosji w Polsce i przygotowujemy pakiet porozumień, które, mam nadzieję, podpiszemy w obecności prezydentów - mówił Sikorski. Odnosząc się do Katynia, Ławrow powiedział zaś: "Przy wszystkich szczegółach, które nas różnią cel jest jeden i wszyscy chcemy prawdy".
Na konferencji prasowej po wykładzie rosyjski minister dziękował za zaproszenie go na naradę. Chwalił pozycję Polski w UE (co jeszcze kilka lat temu było nie do pomyślenia). Co więcej przyznał, że docenia "konstruktywne podejście Polski do pracy Rady NATO - Rosja". A jeszcze kilka lat temu Rosjanie oskarżali Polskę o to, że przewodzi antyrosyjskiemu lobby w sojuszu.
Obaj ministrowie podkreślali zgodnie, że stosunki między Polską a Rosją poprawiają się, choć wciąż są jeszcze problemy. Ławrow tłumaczył, że relacje poprawiły się nie tylko z powodu katastrofy prezydenckiego samolotu w Smoleńsku. Sprzyjały temu jak to ujął "głębsze powiązania i wzajemna chęć Polaków i Rosjan do współpracy".
- Będziemy dążyć do demilitaryzacji stosunków z Rosją na rzecz ich ekonomizacji - deklarował zaś szef polskiego MSZ. Była to aluzja do twardej polityki wobec Rosji z czasów, gdy rządził PiS a Moskwa jawiła się jako wróg. Ławrow sięgnął po handlową statystykę, a ta mówi sama za siebie. Mimo kryzysu w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2010 roku wzajemne obroty handlowe wyniosły 10 mld dolarów i były półtora razu większe niż rok temu.
Szef rosyjskiego MSZ dziękował za przychylność Polski dla rosyjskich starań o zniesienie unijnych wiz dla Rosjan podróżujących do kraju UE. Przyznał też, że uzyskał od Sikorskiego obietnicę, iż Polska poprze w UE rosyjski projekt porozumienia o zniesieniu wiz. Poligonem doświadczalnym ma być dopinana właśnie na ostatni guzik umowa o małych ruchu granicznym z Kaliningradem. - Cieszę się, że wspólnie przekonujemy państwa UE do zmiany zarządzenia Unii o małym ruchu granicznym i że będziemy mogli podpisać i wdrożyć tę umowę tak, aby skorzystali na niej wszyscy mieszkańcy okręgu królewieckiego i województw granicznych - mówił Sikorski.
Szef polskiego MSZ powiedział, że wkrótce Polska dostanie kilkaset tysięcy stron (ważnych zdaniem Moskwy) dokumentów dotyczących katastrofy smoleńskiej. Ławrow zapewniał zaś, że jego zdaniem śledztwo w sprawie katastrofy toczy się szybko, a współpraca w nim układa dobrze.
Pytany o zastrzeżenia UE do umowy gazowej Polski z Rosją (Warszawa zgodziła się na przyznanie Gazpromowi preferencji nie przewidzianych w unijnym prawie), Ławrow odpowiedział dość oględnie, że problemy techniczne będą rozwiązane na drodze dialogu Warszawa-Bruksela-Moskwa.
Ławrow potwierdził, że przygotowywana jest wizyta prezydenta Dmitrij Miedwiediewa w Polsce. To on osobiście kontroluje proces odtajnienia kolejnych porcji dokumentów katyńskich, o co zabiega Polska. - Bardzo cieszymy się na wizytę prezydenta Rosji w Polsce i przygotowujemy pakiet porozumień, które, mam nadzieję, podpiszemy w obecności prezydentów - mówił Sikorski. Odnosząc się do Katynia, Ławrow powiedział zaś: "Przy wszystkich szczegółach, które nas różnią cel jest jeden i wszyscy chcemy prawdy".
Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX










