Nieformalne stowarzyszenie Młodzi Racjonaliści zaalarmowało kilka dni temu władze oświatowe i media, że wiele szkół organizuje uroczystości rozpoczęcia roku szkolnego w kościołach. Działająca na Facebooku grupa znalazła w samej Warszawie 10 szkół - gimnazjów i liceów - w których powrót do szkoły 1 września miał się rozpocząć mszą.
Teraz głos w tej sprawie postanowili zabrać Młodzi Socjaliści, organizacja blisko współpracująca z Polską Partią Socjalistyczną. Przeszło sto osób, w tym wielu licealistów, rozdawało wczoraj przed szkołami w całym kraju zakładki do książek z hasłem: „Wolna szkoła. Religia do kościoła”. Jest na nich zdjęcie księdza Rydzyka, a na odwrocie wypisane prawa ucznia świeckiej szkoły. I tak uczeń ma prawo: • nie chodzić na lekcje religii, • żądać zorganizowania w szkole lekcji etyki, • nie ujawniać swojego światopoglądu, • domagać się, by lekcje religii odbywały się na pierwszej bądź ostatniej godzinie lekcyjnej, • domagać się usunięcia krzyży z eksponowanych miejsc w klasach, • nie uczestniczyć w praktykach religijnych jako uczeń szkoły.
Organizatorzy akcji przypominają też, że religia i etyka to przedmioty do wyboru, organizowane na życzenie.
Akcja objęła 47 miast. W samej Warszawie rozdano 2 tys. zakładek.
- Kiedy miałam 18 lat, przeczytałam w gazecie, że mogę już nie chodzić na religię. Nikt mi o tym wcześniej nie powiedział. Niestety, religia była w środku zajęć. Musiałam wtedy iść do biblioteki. Dziś chcę walczyć o naprawdę świecką szkołę - tak tłumaczy swój udział w akcji rozdawania zakładek 21-letnia Marcelina Zawisza.
Młodzi Socjaliści niedługo chcą rozpocząć kampanię w sprawie zmiany wieku, w którym młodzież decyduje o uczęszczaniu na religię. - Naszym zdaniem już od 13. roku życia, kiedy dziecko ma ograniczoną zdolność prawną, powinno mieć możliwość wyboru. Teraz do 18. roku życia to rodzic decyduje, czy będzie ono chodzić na religię - tłumaczy Jakub Klimczak, koordynator akcji.
Źródło: Gazeta Wyborcza