- Przyszedłem i dostałem wypowiedzenie. Napisano, że resort nie może zapewnić mi stanowiska odpowiadającego moim kompetencjom. Zarzucono mi też, że nie mam dostępu do informacji niejawnej - powiedział Wyborczej.pl. Waszczykowski nie wyklucza, że wstąpi do
PiS. - Może tam komuś moje doświadczenie się przyda - mówi. W dyplomacji pracuje od 1992 r. Był wiceministrem spraw zagranicznych w rządach Kazimierza Marcinkiewicza, Jarosława Kaczyńskiego oraz w rządzie PO. Na początku sierpnia 2008 r. premier
Donald Tusk odwołał go po wywiadzie, którego Waszczykowski udzielił "Newsweekowi". Dyplomata zarzucił w nim premierowi i szefowi
MSZ, że w negocjacjach w sprawie tarczy antyrakietowej kierowali się interesem politycznym, sondażami, a nie dobrem państwa.