http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Minister ma się wytłumaczyć z etyki

knysz, Łukasz Antkiewicz, tokfm.pl
2010-09-01, ostatnia aktualizacja 2010-08-31 19:44

Lewica zaczyna walkę z religią w szkołach. Chce, by wszędzie i zawsze była alternatywa dla niewierzących, czyli lekcje etyki.

SONDAŻ
Czy nie-katolicy są w Polsce dyskryminowani?

Tak
Nie
Nie wiem

Dziś początek roku szkolnego, dlatego Katarzyna Piekarska, szefowa warszawskiego SLD, chce na konferencji prasowej zwrócić uwagę na poważny problem: niewierzący w wielu szkołach nie mają możliwości chodzenia na lekcje etyki, bo ich po prostu nie ma.

To pierwszy krok w zapowiadanej podczas wakacji kampanii Sojuszu na rzecz rozdziału Kościoła od państwa. Po przegranej przez państwo walce o krzyż sprzed Pałacu Prezydenckiego szef Sojuszu Grzegorz Napieralski wymyślił, że lewica musi się upomnieć o miejsce dla niewierzących.

- Sytuacja dojrzała, by po wakacjach odbyła się publiczna debata, dokąd może funkcjonować religia, a gdzie zaczyna się państwo, które powinno być dla wszystkich. Państwo, które nie promuje i nie stawia na pozycji uprzywilejowanej żadnej religii - mówił wtedy Napieralski.

Politycy Sojuszu rzucali pomysły, jak "rozwieść" państwo z Kościołem: wyprowadzić religię ze szkół, zlikwidować etaty kapelanów w publicznych instytucjach i kościelno-rządową Komisję Majątkową.

Teraz Sojusz ma zażądać od minister edukacji Katarzyny Hall informacji w Sejmie, gdzie i jak prowadzone są zajęcia z etyki. Potem chce dużej sejmowej debaty w tej sprawie. Dziś o nią u marszałka Sejmu będą zabiegać posłowie lewicy.

Sojusz już teraz - nie czekając na minister Hall - sam przyjrzał się nauce etyki w placówkach oświatowych. - I wyszło nam, że te lekcje to w szkołach fikcja. Chcemy, żeby pani minister się z tego wytłumaczyła - mówi nam Tomasz Kalita, rzecznik prasowy SLD.

Z analizy SLD wynika, że zajęcia z etyki wprowadzono do placówek oświatowych na odczepnego, tak aby tylko zamknąć usta przeciwnikom religii w szkole. Często te zajęcia prowadzą katecheci, historycy, a nawet nauczyciele WF!

Kalita mówi, że SLD na początku roku szkolnego przedstawi "pakiet postępowy w nauce". - Tak aby polska szkoła znalazła się w XXI wieku - tłumaczy rzecznik SLD.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 30 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    41 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':