http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Gorzki smak wolności

Marek Górlikowski
2010-08-31, ostatnia aktualizacja 2010-08-31 19:33

Wyrok gdańskiego sądu oddalający pozew Lecha Wałęsy przeciwko Krzysztofowi Wyszkowskiemu, który nazwał byłego prezydenta agentem SB, bulwersuje wiele osób

Marek Górlikowski
Fot. Renata Dąbrowska / Agencja
Marek Górlikowski
ZOBACZ TAKŻE
Ze względu na treść orzeczenia, ale też dlatego, że została wydany dokładnie w 30 rocznicę Porozumień Gdańskich. Może data wyznaczenia rozprawy nie jest zbyt szczęśliwa, ale można też na to spojrzeć jako znak historii. To dzięki m.in. odwadze Wałęsy i Wyszkowskiego mogą się dziś obaj sądzić przed niezawisłym od jakiejkolwiek partii sądem. Mogą się spierać do woli w różnych instancjach o mniej lub bardziej ważne sprawy. Wywalczyli to sobie i nam , że żaden były czy obecny prezydent nie może sądowi nakazać wydania wyroku, bo tak chce władza wykonawcza.

Niestety oznacza to też, że obywatelom WOLNO osoby publiczne obrzucać kłamstwami i wtedy trzeba dochodzić swoich praw przed sądem. To smak wolności w czystej postaci, może z nutką goryczy, ale to rzecz gustu. Mi smakuje bardziej niż 30 lat temu.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 10 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    24 głosy

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':