http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Był penis, kary nie będzie

kfk
2010-08-27, ostatnia aktualizacja 2010-08-26 23:56

Prokuratura uchylili zarzuty wobec rzecznika PiS w Sopocie Michała Rachonia i byłego radnego Jakuba Świderskiego - organizatorów happeningu: "Penis Putin".

Wielki penis z napisem
Fot. za www.poland.indymedia.org
Wielki penis z napisem "Putin" przed sopockim Sheratonem
1 września 2009 r. w Sopocie doszło do spotkania premierów Rosji i Polski. Tuż po zakończeniu rozmów Władimir Putin - Donald Tusk na trawniku przed hotelem Sheraton odbył się protest przeciwko Putinowi. Manifestujący premierowi Rosji zarzucili łamanie praw człowieka. Krzyczeli: "Morderca". Ktoś z zebranych rzucił: "Putin to penis". Za penisa przebrał się Rachoń z sopockiego PiS. Okrzyki wznosił też jego kolega Jakub Świderski, dawny radny PO, później nieformalnie związany z PiS.

Akcja trwała kilka minut. Z powodu nadzwyczajnych środków ostrożności podjętych z okazji szczytu przywódców na miejscu od razu pojawili się policjanci. Prokuratura Rejonowa w Sopocie z urzędu wszczęła śledztwo i przedstawiła Rachoniowi i Świderskiemu zarzut publicznego znieważenia przedstawicielstwa dyplomatycznego obcego państwa. Śledczy przesłuchali kilkunastu świadków, a następnie wystąpili do Federacji Rosyjskiej z pytaniem, czy w tym kraju obowiązuje podobny przepis chroniący członków władz. Oczekując na odpowiedź rosyjskiej prokuratury, w styczniu śledztwo zawieszono, a 20 sierpnia umorzono.

- Dostaliśmy informację, że w kodeksie karnym Rosji nie ma zasady wzajemności polegającej na tym, że w identyczny sposób są w Rosji chronieni przedstawiciele naszych władz - tłumaczy Tomasz Landowski, zastępca prokuratora rejonowego w Sopocie. - Umorzyliśmy więc sprawę.



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':