http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Pedofil poszukiwany na całym świecie zatrzymany w Gliwicach

dejot, PAP
2010-08-26, ostatnia aktualizacja 2010-08-26 11:56

Poszukiwany na całym świecie 39-letni Amerykanin, podejrzewany o przestępstwa seksualne wobec nieletnich w USA, został zatrzymany w Gliwicach przez Straż Graniczną. Był pasażerem autobusu międzynarodowej linii Kraków-Oslo

John Edward H.
Fot. Interpol
John Edward H.
Jak mówią przedstawiciele Straży Granicznej, zatrzymany mężczyzna to osoba z tzw. toplisty osób, poszukiwanych przez amerykańskie i międzynarodowe służby za pedofilię.

- Mężczyzna miał świadomość, że jest poszukiwany i wyraźnie obawiał się, że może zostać to ujawnione w trakcie kontroli autobusu. Próbował podawać się za innego obywatela USA, pokazując wizytówkę konsultanta polskiej firmy i bilet autobusowy na to samo nazwisko - relacjonował rzecznik śląskiej Straży Granicznej, ppłk Cezary Zaborski.

W bagażu Amerykanina był jego prawdziwy paszport. Sprawdzenie w komputerowej bazie danych potwierdziło, że John Edward H. jest poszukiwany przez Interpol. Według informacji zamieszczonych na stronie internetowej tej służby (www.interpol.int) mężczyzna dopuścił się w stanie Wirginia molestowania seksualnego pięciu chłopców w wieku od 10 do 16 lat.

Chcąc uniknąć odpowiedzialności karnej, w 2009 r. H. uciekł do Niemiec, skąd wyjeżdżał do innych państwach strefy Schengen. Z jego biletu wynika, że z Polski zamierzał dostać się do Kopenhagi.

Podejrzanego zatrzymano w środę po południu podczas rutynowej kontroli międzynarodowego autobusu na śląskim odcinku autostrady A4. Tego typu kontrole autobusów służą głównie zwalczaniu nielegalnej imigracji oraz przemytu.

W piątek zatrzymany będzie doprowadzony do gliwickiej prokuratury, która uruchomi dalsze procedury w tej sprawie. Później Amerykanin stanie przed sądem, który podejmie decyzje dotyczące jego aresztowania, a następnie przekazania do USA.

John Edward H. był poszukiwany w ramach międzynarodowej operacji Infra-Red, służącej zlokalizowaniu i aresztowaniu zbiegłych ze swych krajów sprawców poważnych przestępstw: morderstw, pedofilii, oszustw, korupcji, handlu narkotykami i prania pieniędzy.

W operacji Infra-Red bierze udział 29 państw, w tym Polska. By zwiększyć skuteczność prowadzonych działań, Interpol upublicznił informacje o najbardziej poszukiwanych osobach, łącznie z ich wizerunkiem. Wśród nich znajduje się również zatrzymany przez Straż Graniczną mężczyzna.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 9 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    18 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':