http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Schetyna szuka wieloryba w Wiśle?

Waldemar Kumór
2010-08-20, ostatnia aktualizacja 2010-08-19 22:52

Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna z PO odwiedził w środę "Fakt". "Po kolegium, już na spotkaniu z całym zespołem redakcyjnym, zasypaliśmy marszałka gradem pytań. Nie miał łatwo, co widać na zdjęciu..." - relacjonował tabloid

Waldemar Kumór
AG
Waldemar Kumór
Faktycznie, widać, że Schetyna jest zasępiony. Czyżby redaktor Warzecha zadał pytanie, dlaczego mająca pełnię władzy PO nie wyjaśniła dotąd tajemnicy jeziora pełnego wódki? A skąd się wziął wieloryb w Wiśle? No i najważniejsze pytanie: Kiedy ta cholerna władza odda pieniądze biednym? Ciekawe też, czy Schetyna mógł wybrać gołą babę z ostatniej strony do następnych wydań brukowca.

Schetyna oczywiście nie jest wyjątkiem. Politycy wszelkiej maści nie mogą się oprzeć pokusie, by zaistnieć jakoś w piśmie. A to premier Tusk swego czasu go redagował, a to prezes Kaczyński dał się przypadkiem sfotografować, jak spaceruje z córką brata i jej dziećmi.

Wolą się ustawić z "dziennikarzami", niż oglądać zdjęcia zza krzaka (jak dłubią w nosie) oraz przeczytać "komentarz" "analityka" brukowca, jak to nie przystoi dłubać w nosie, nic nie robić całymi dniami, bo pani Henryka (78 lat) po wielu latach pracy zarabia 1,2 tys. zł. No bo przecież to jest istota "dziennikarstwa" "Faktu": pozmyślać, podkoloryzować, poszczuć ludzi na siebie, sfotografować w kompromitującej sytuacji. Bo ludzie to lubią i kupią.

Prowokator Kuba Wojewódzki celnie niedawno określił istotę PiS: „PiS to dla mnie odpowiednik »Faktu «, który wie, jak łatwo z Polaków wydobyć na wierzch nietolerancję, nienawiść, skłonność do podziałów, zawiść, arogancję, i robią to z pełną świadomością, dla pieniędzy. Zyskiem PiS jest poklask wystraszonych ludzi o przerażająco niskim poziomie zaufania do wszystkich. PiS stoi cały czas na pogrzebie, bo im się to opłaca, bo nienawiść jest łatwa i co tu ukrywać - medialna”.

Chwała Bogu mamy wolność. Ale to nie oznacza, że marszałkowi Sejmu przystoi firmować nawet nie wiem jak wpływowe pismo brukowe.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 5 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    35 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':