http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

PSL chce zaspokoić potrzeby Polski B

d, PAP
2010-08-19, ostatnia aktualizacja 2010-08-19 16:17

Ludowcy przygotowują strategię rozwoju województw wschodnich i chcą ją prezentować w jesiennych wyborach samorządowych

Do wszystkich sejmików Stronnictwo zamierza iść pod własnym szyldem choć "w niektórych przypadkach lokalne uwarunkowania mogą sprawić, że członkowie PSL będą kandydować w ramach komitetów wyborczych wyborców, a nie Stronnictwa". Do końca miesiąca ugrupowanie zamierza zamknąć listy kandydatów.

Sekretarz Naczelnego Komitetu wykonawczego PSL Józef Szczepańczyk wyjaśniał, że PSL chce, by ogólnopolski program tej partii tworzył ramy, w których mieściłby się programy dla poszczególnych województw, a niżej dla powiatów i dla gmin. -Potrzeby wyborców są różne w różnych częściach Polski, a naszym ogólnym przesłaniem ma być zaspokajanie potrzeb społecznych, które są akcentowane przez wyborców - wyjaśnił.

Oprócz programów wojewódzkich PSL chce opracować jeden wspólny program dla Polski wschodniej. I zaproponować skoordynowane działania samorządów kilku województw, by środki z UE, które trafiają do regionu były lepiej wykorzystywane.

Sekretarz NKW zapewnił, że nie będzie się to odbywać kosztem zachodnich regionów

W walce o stanowiska we władzach lokalnych nie zamierzają stawać posłowie Stronnictwa. Powstrzymuje ich przepis, który stanowi, że z chwilą wyboru np. na radnego poseł z urzędu traci mandat.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 3 komentarze
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Kto się wstydzi krzyża?

Pewnej nocy ktoś wywiercił dziury i przykręcił krzyże katolickie. A kolejnej ktoś ukradł krzyż prawosławny... Matka sołtysa wpada do izby i krzyczy: - LEPIEJ NIC IM NIE GADAĆ!

Dlaczego wierzę. Do Krzysztofa Vargi

Napisał pan, że wiara jest deską ratunku, ale nabitą gwoździami. Tak, można się na drodze wiary mocno poranić. Ale my, chrześcijanie, wierzymy, że u kresu tej drogi będzie na nas czekać coś wspaniałego