http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Byk ranił 40 osób podczas fiesty [WIDEO]

dejot, PAP
2010-08-19, ostatnia aktualizacja 2010-08-19 09:38

Podczas środowej fiesty w hiszpańskiej miejscowości Tafalla rozwścieczony byk nagle przeskoczył barierkę oddzielającą arenę od publiczności, raniąc ok. 40 ludzi, w tym jedną ciężko

Byk przeskoczył barierkę i wpadł w tłum widzów. Kadr z filmu
Fot. za YouTube
Byk przeskoczył barierkę i wpadł w tłum widzów. Kadr z filmu
ZOBACZ TAKŻE
SERWISY
Do incydentu doszło w miejscowosci Tafalla (region Nawarra, na północy Hiszpanii) podczas konkursu tzw. recortadores - bezkrwawej, choć niebezpiecznej zabawie, polegającej na robieniu efektownych uników i akrobacji przed atakującym zwierzęciem. Na konkurs licznie przybyły rodziny z dziećmi.

Jednego z byków zamierzano wyprowadzić z areny, gdyż uznano, że nie nadaje się do konkursu. Wtedy byk niespodziewanie rzucił się w kierunku publiczności, wspinając się o kilka rzędów w górę.

W sumie obrażeń doznało około 40 osób. Najcięższe rany odniósł 10-letni chłopiec, którego byk ugodził w brzuch. 47-letni mężczyzna został uderzony w plecy.

W końcu kilku uczestnikom zabawy udało się unieruchomić byka za pomocą sznurów. Zwierzę zostało zabite na miejscu, a konkurs przerwano.



Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 8 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':