Około godziny 14 starszy mężczyzna o imieniu Eugeniusz podszedł do tablicy i wylał na nią słoik z fekaliami. Część osób stojących pod Pałacem Prezydenckim biła brawa. Inni krzyczeli "Hańba!". Sprawca został natychmiast zatrzymany przez straż miejską i przewieziony na komisariat.
- Po prostu podszedł i słoikiem uderzył w tablicę - opisuje zdarzenie w rozmowie z Radiem TOK FM Jolanta Borysewicz z Biura Prasowego Straży Miejskiej.
Eugeniusz P. został umieszczony w policyjnej izbie zatrzymań. Wcześniej przewieziono go na badania lekarskie, które miały wykazać, czy nie ma ku temu przeciwwskazań. Według nieoficjalnych informacji, chodziło m.in. o konsultację psychiatryczną.
- Z naszych ustaleń wynika, że 71-latek jest mieszkańcem jednej z podlubelskich miejscowości - powiedział rzecznik komendanta stołecznego policji Maciej Karczyński. Dodał, że mężczyzna nie był wcześniej karany.
W środę
policja prawdopodobnie wystąpi o dozór
policyjny dla zatrzymanego.
Tablica upamiętniająca ofiary katastrofy smoleńskiej i żałobę po nich została odsłonięta w ekspresowym tempie 12 sierpnia.