Nie chcę nikogo obrażać ani poniżać krzyżem, ale kwestionowanie krzyżyka na tablicy pamiątkowej na Pałacu Prezydenckim, jak to uczynił Grzegorz Napieralski, uważam za polityczną małostkowość. Wtym miejscu krzyż jest znakiem solidarności wcierpieniu i ze świeckością państwa ma związek już nawet nieradziecki