http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Stary-nowy prezydent Ruandy

jap
2010-08-11, ostatnia aktualizacja 2010-08-12 14:11

Wybory prezydenckie w Ruandzie wygrał kolejny raz z rzędu Paul Kagame, zdobywając 93 proc. głosów

53-letni Tutsi należy do tych afrykańskich prezydentów, którzy marsz do władzy rozpoczęli od partyzantki w buszu. Wygrał wojnę domową latem 1994 r., gdy rozbił armię rządzących Ruandą Hutu bez reszty zajętych rzeziami Tutsi, w których zginęło ponad 800 tys. Tutsi i umiarkowanych Hutu. Rządzącemu od 2003 Kagame udało się zaprowadzić w kraju spokój i surowe porządki.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':