Wybory prezydenckie w Ruandzie wygrał kolejny raz z rzędu Paul Kagame, zdobywając 93 proc. głosów
53-letni Tutsi należy do tych afrykańskich prezydentów, którzy marsz do władzy rozpoczęli od partyzantki w buszu. Wygrał wojnę domową latem 1994 r., gdy rozbił armię rządzących Ruandą Hutu bez reszty zajętych rzeziami Tutsi, w których zginęło ponad 800 tys. Tutsi i umiarkowanych Hutu. Rządzącemu od 2003 Kagame udało się zaprowadzić w kraju spokój i surowe porządki.