- Decyzja o miejscu, kształcie i materiale tablicy upamiętniającej ofiary katastrofy samolotu pod Smoleńskiem zapadnie najpóźniej w czwartek rano - poinformowała PAP stołeczna konserwator zabytków Ewa Nekanda-Trepka. - Decyzję podejmiemy najpóźniej jutro rano - dodała. Nie chciała udzielać informacji o szczegółach projektu. - Procedujemy nad tym (...). Mam nadzieję, że propozycja złożona przez Kancelarię Prezydenta, będzie do zaakceptowania, ale teraz nie chciałabym wyprzedzać faktów" - powiedziała Nekanda-Trepka.
Upamiętnienia ofiar katastrofy smoleńskiej "w godny sposób" domagają się ludzie protestujący przed Pałacem Prezydenckim przeciw przeniesieniu krzyża do kościoła św. Anny. Ich zdaniem przed Pałacem powinna stanąć nie tablica ale pomnik. O pomniku mówi również szef
PiS Jarosław Kaczyński: - Jeśli chodzi o Pałac Prezydencki, to uważamy, że jest to jak najbardziej właściwe miejsce na postawienie pomnika, mającego uczcić pamięć o Lechu Kaczyńskim, jego małżonce i pozostałych ofiarach katastrofy - oświadczył.