http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Zespół Trójki kontra Sakiewicz i koledzy

Wojciech Czuchnowski
2010-08-09, ostatnia aktualizacja 2010-08-09 08:32

Dziennikarze i słuchacze radiowej "Trójki" mają dosyć dominacji na antenie prawicowych publicystów. Napisali prośbę o interwencję do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Rafał A. Ziemkiewicz i Tomasz Sakiewicz
Fot. Agencja Gazeta
Rafał A. Ziemkiewicz i Tomasz Sakiewicz
ZOBACZ TAKŻE
Słuchaczy publicznej rozgłośni zbulwersowała audycja z cyklu "Trójka po trzeciej", którą 3 sierpnia prowadził redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz. Do studia przyszedł spod Pałacu Prezydenckiego, gdzie współorganizował protest w obronie krzyża. Do audycji zaprosił ks. Stanisława Małkowskiego, historyka IPN Grzegorza Majchrzaka i dziennikarza Jana Pospieszalskiego. Chwalili grupę osób, która nie dopuściła do przeniesienia krzyża.

Obrońców krzyża porównywano w czasie audycji z bohaterami "S", a rząd i władze Warszawy oskarżano o "wspólnictwo przestępcze". Opinii przeciwnych nie dopuszczono. W liście do radia grupa słuchaczy pisze, że jest oburzona taką tendencyjnością i domaga się przeprosin.

List został załączony do skargi, którą w imieniu całego zespołu do KRRiT wysłała grupa dziennikarzy rozgłośni. Napisali o „permanentnym naruszaniu standardów pracy dziennikarskiej, który odbywa się na antenie programu”. Przypominają, że „od lutego br. trwa wprowadzanie na antenę »Trójki « publicystów zaangażowanych po jednej stronie w konflikt, jaki dzieli obecnie Polskę. W większości są to dziennikarze niezwiązani wcześniej z Polskim Radiem”. Zwracają uwagę, że w dyskusjach „na ogół nie zapraszają oni gości reprezentujących rozmaite stanowiska i czynią z tych audycji jednoznaczne w wymowie występy propagandowe” - czytamy w skardze.

W "Trójce" audycje "Trójka po trzeciej" (od poniedziałku do piątku) oraz dwa programy w paśmie "Klub Trójki" (po godz. 21) mają oprócz Sakiewicza: Katarzyna Hejke, Joanna Lichocka, Wojciech Reszczyński, Marcin Wolski, Bronisław Wildstein i Rafał Ziemkiewicz.

Zespół radiowej „Trójki” w liście do KRRiT zwraca uwagę, że grupa ta często nawzajem zaprasza się do swoich audycji: „Wojciech Reszczyński w audycji »Trójka na poważnie « nadanej 7 lipca, a poświęconej »Polsce po wygranej Bronisława Komorowskiego « zaprosił do rozmowy Rafała Ziemkiewicza, Bronisława Wildsteina oraz Joannę Lichocką, znanych ze swojego krytycyzmu wobec opcji politycznej reprezentowanej przez prezydenta elekta. Red. Sakiewicz zaprasza do swoich audycji Katarzynę Hejke, swoją zastępczynię w „Gazecie Polskiej”, ona zaś w swoich audycjach gości red. Sakiewicza. Gdy tuż przed drugą turą wyborów, 29 czerwca, red. Sakiewicz został zawieszony ze względu na wypowiedzi związane z kampanią wyborczą - tego samego dnia został zaproszony jako „gość”, a de facto - jako współprowadzący przez zastępującą go red. Hejke” - dają przykłady dziennikarze. Na koniec stwierdzają: „W swojej historii najnowszej »Trójka « nigdy nie była tubą propagandową, ale pracowała na rzecz cywilizowanej debaty publicznej”.

- List to akt desperacji wobec niemożności porozumienia się z zarządem PR. Najpierw kolegów, którzy otwarcie protestowali przeciwko upolitycznieniu »Trójki «, odsuwano od anteny. Podczas dyskusji z zespołem mówiono nam, że zatrudniając publicystów, o których piszemy w liście, „przywraca się równowagę w debacie publicznej” i że tak każe „racja stanu”- mówi Wojciech Dorosz, jeden z sygnatariuszy protestu.

List może być pierwszą skargą, jaką zajmie się nowo wybrana KRRiT.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • Dodaj komentarz
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    211 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':