W Warszawie zatrzymał się ruch samochodowy, stanęły tramwaje. Minuta ciszy zaległa też na wojskowych Powązkach, gdzie przy pomniku Gloria Victis zgromadzili się kombatanci i przedstawiciele władz.
W Łodzi przedstawiciele władz oraz kombatanci złożyli kwiaty przy mogile dowódcy Zgrupowania Śródmieście-Północ w Powstaniu Warszawskim gen. Edwarda Franciszka Pfeiffera "Radwana" oraz przy grobach sióstr Wocalewskich i Barbary Nazdrowiczówny ps. "Wiewiórka", harcerek poległych w zrywie.
W Białymstoku władze, kombatanci i mieszkańcy uczcili rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego przy pomniku Armii Krajowej. Złożono tam kwiaty, zapłonęły znicze. Gdy odezwały się syreny, część przechodniów zatrzymała się na dłuższą chwilę.
W centrum Torunia zatrzymały się
samochody, stanęli prawie wszyscy przechodnie. Na śródmiejskim skwerze zaczęły się uroczystości pod pomnikiem "Żołnierzom Armii Krajowej". Po ich zakończeniu zaplanowano koncert pieśni patriotycznych i pokaz filmów powstańczych na dziedzińcu Ratusza Staromiejskiego.
We Wrocławiu rocznicę uhonorowano dźwiękiem syren, salwą honorową i minutą ciszy, ale w milczeniu zastygły tylko osoby przyglądające się inscenizacji łapanki, akcji rozbrajania niemieckich oficerów oraz ataku na powstańczą barykadę.
Na Przystanku Woodstock mlodzi ludzie w skupieniu wysłuchali dźwięku syren. - Pamiętajmy o naszej historii. To byli młodzi, głodni życia ludzie, którzy bez wahania oddali życie za wolność Polski - mówił o powstańcach szef Fundacji WOŚP Jerzy Owsiak, później wspólnie z uczestnikami Woodstock odśpiewał polski hymn.
Rocznicę powstania obchodzono też m. in. w Gdańsku Lublinie, Olsztynie, Kielcach, Poznaniu i na Śląsku. W Krakowie na dźwięk syren na Rynku Głównym przerwano odbywające się tam widowiska artystyczne, niektórzy turyści wstawali od kawiarnianych stolików.