Do kulminacji jubileuszu został tylko miesiąc, a wciąż pozostało wiele niewiadomych. - Nie wiemy, czy przyjedzie Bono, bo chyba jest jeszcze chory, raczej nie przyjedzie Lou Reed, bo się właśnie rozchorował. Ale polscy artyści będą, są młodzi i zdrowi - mówił w piątek o. Maciej Zięba, dyrektor Europejskiego Centrum Solidarności, które jest organizatorem obchodów. - Na razie wszystko jeszcze płynie - dodał na koniec.
O. Zięba przyznał, że ECS ma kłopoty, by porozumieć się z
TVP w sprawie transmisji najważniejszych rocznicowych wydarzeń. - Ta kwestia sprawia, że jestem dziś w stanie prawdziwej desperacji - powiedział "Gazecie". - Starania zaczęliśmy najszybciej, jak to tylko było możliwe, zaraz po tym, gdy w grudniu otrzymaliśmy od ministra kultury oficjalne pismo, że to ECS jest organizatorem obchodów. Początek rozmów wyglądał dość optymistycznie: jeszcze w styczniu i lutym byliśmy w ciągłym kontakcie i ustalaliśmy szczegóły. Potem nastąpiły zmiany personalne, zaczął się bałagan organizacyjny i całkowita inercja. Od tej pory zupełnie nie możemy się porozumieć. Dzwonimy tam setki razy, wysyłamy dziesiątki maili, nic nie pomaga. Nowy prezes TVP Romuald Orzeł jest dla mnie bardziej niedostępny niż
papież Jan Paweł II, do którego zawsze mogłem się dodzwonić.
O. Zięba mówił w piątek, że jego instytucja nie ma kompetencji do zapraszania zagranicznych głów państw, więc nie będzie się tym zajmować. Według informacji "Gazety" nie zajmuje się tym również
MSZ, co oznacza, że prawdopodobnie do Gdańska nie przyjedzie nikt z ważnych światowych polityków. - Nie chcę i nie mogę wkraczać w ustalenia wewnątrzrządowe - powiedział nam szef ECS.
Głównym punktem uroczystości ma być plenerowe widowisko „Solidarność. Twój anioł »Wolność « ma na imię”, którego reżyserem jest Robert Wilson, amerykański artysta słynący z monumentalnych realizacji teatralnych i operowych.
O spektaklu wiadomo tylko tyle, że będzie połączeniem kilku dziedzin sztuk: poezji, muzyki, plastyki i performance'u. Jego częścią będzie przemarsz 300 pocztów sztandarowych "Solidarności" z całej Polski. Najbardziej barwnym elementem ma być pokaz fajerwerków przygotowany przez francuskich mistrzów gigantycznych realizacji tego typu - zespół Groupe F.
Narracyjna warstwa widowiska oparta będzie na historii "Solidarności" i losach czterech ważnych dla niej postaci:
Jana Pawła II, Lecha Wałęsy, Jerzego Popiełuszki i Anny Walentynowicz.
Widowisko odbędzie się 31 sierpnia i będzie jednym z ponad 20 wydarzeń różnego typu i rangi planowanych w ramach tegorocznych obchodów. Ale organizatorzy borykają się z problemami finansowymi, które wynikają m.in. z następstw katastrofy pod Smoleńskiem (zginął w niej wiceminister Tomasz Merta, który koordynował przygotowania uroczystości ze strony rządu) oraz powodzi (spowodowała ona okrojenie budżetu imprezy z 20 do 11 mln zł).