http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

PO wspomina Lecha Kaczyńskiego w 66. rocznicę Powstania Warszawskiego

PAP, red
2010-07-31, ostatnia aktualizacja 2010-07-31 16:12

- Nie byłoby wolnej Polski, nie bylibyśmy dzisiaj tutaj, w tym muzeum, nie świętowalibyśmy pamięci powstańców Warszawy, gdyby nie ten wielki upór, ta wielka odwaga, ta wielka ofiara 63 dni - mówił podczas uroczystości w Muzeum Powstania Warszawskiego Marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna

- Dzisiaj często historycy zadają sobie pytanie czy ta ofiara Warszawy, ofiara najlepszych synów i córek tego miasta, była ofiara daremną? Codziennie, a szczególnie 1 sierpnia musimy na to pytanie potrafić odpowiedzieć. I musimy odpowiadać tak samo: nie była daremna. Ofiara 63 dni, ofiara okupacyjnej nocy, AK, Powstanie, to wszystko symbole, które były inspiracją dla następnych pokoleń - mówił Schetyna.



W uroczystości brali udział także przedstawiciele organizacji powstańczych i kombatanckich i prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO). Ta podziękowała ludziom, którzy przyczynili się do przechowania i promowania pamięci o Powstaniu Warszawskim. - W tym miejscu wspominamy twórcę Muzeum, zmarłego w katastrofie pod Smoleńskiem prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego - podkreśliła, a reakcją na jej słowa były oklaski.



Zwracając się do powstańców powiedziała, że Muzeum Powstania Warszawskiego nie powstałoby bez nich. - Ten budynek tętni waszymi - powstańców warszawskich - wspomnieniami, doświadczeniami, przeżyciami, dramatami. Muzeum to nigdy by nie powstało gdyby nie wy. To powstańcy warszawscy wypełnili je zapisywanymi pilnie przez wolontariuszy wspomnieniami, przynosili różnorakie pamiątki.

Obok Lecha Kaczyńskiego wspomniała też innych zasłużonych dla pamięci o powstaniu ludzi, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej: prezesa Światowego Związku Żołnierzy AK Czesława Cywińskiego, sekretarza Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzeja Przewoźnika, wiceministra kultury Tomasza Mertę oraz żołnierza AK Zbigniewa Dębskiego. I te nazwiska zostały przyjęte przez uczestników brawami.



Źródło: PAP
  • 15 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':