http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Nie rób PiSowi co tobie niemiłe

Agnieszka Kublik
2010-07-29, ostatnia aktualizacja 2010-07-28 23:14

Odchodząca właśnie Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji była pierwszą w 17-letniej historii tej instytucji bez ani jednego reprezentanta opozycji. Oby ostatnią.

Agnieszka Kublik
fot.
Agnieszka Kublik
ZOBACZ TAKŻE
W 2006 r. wszystkie pięć miejsc rozdzieliła między siebie ówczesna koalicja - ludzie Kaczyńskiego, Leppera i Giertycha. Jak wyszło - wiadomo. Media publiczne nigdy wcześniej nie były tak wprzęgnięte w propagandę. KRRiT, teoretycznie powołana do ich kontroli, nie próbowała ratować mediów przed partyjnymi prezesami i dziennikarzami. Udawała, że nic nie widzi, kryjąc PiS-owskich prezesów radia i telewizji. W najlepszym razie, kiedy nie dało się przechyłu w prawo ignorować, usprawiedliwiała to tym, że wcześniej był przechył w lewo.

Opozycja mogła piętnować te praktyki tylko na konferencjach prasowych. KRRiT była na te uwagi głucha.

Gdyby opozycja miała choć jednego przedstawiciela w Krajowej Radzie, mógłby on monitorować to, co się dzieje w konkretnych programach, żądać od prezesów wyjaśnień w sprawie spornych decyzji. Słowem, mógłby wypełniać swoje ustawowe obowiązki kontrolne.

Ta opozycja, której nie wpuszczono do starej KRRiT, to Platforma Obywatelska. A dziś PO nie chce wpuścić do Krajowej Rady przedstawiciela największego klubu opozycji, czyli PiS.

Posłowie PO tłumaczą, że nie odpowiadają im kandydatury PiS - Jarosław Sellin i Maciej Iłowiecki. Rozumiem, w końcu Sellin był współautorem PiS-owskiego skoku na media w 2006 r. Ale żadna partia nie ma prawa wskazywać innej, kogo może rekomendować do KRRiT, a kogo nie. Platformie nic do tego, kogo PiS do niej wysyła. Jeśli PiS-owski członek się skompromituje, pójdzie to na konto partii Kaczyńskiego, a nie Tuska.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 37 komentarzy
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    39 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':