Czekamy na Wasze listy. Napisz: listydogazety@gazeta.pl
>
Janusz Palikot zapowiedział na swoim blogu złożenie zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa z art. 256 i 257 Kodeksu Karnego. Dotyczą one publicznego znieważenia osób z powodu ich przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej oraz nawoływania do nienawiści na tym tle.
W uzasadnieniu Palikot pisze: "Notorycznie padają antysemickie wyzwiska typu: "Wy Żydzi", "Do gazu z wami", "Sprzedawcy" czy inne jak "Ruscy", "Przyjaciele Ruskich i Niemców", "Sprzedawcy Polski", "Niepolacy", "Zdrajcy" itd. Osoby wypowiadające takie słowa w miejscu publicznym podające się za "obrońców krzyża" budzą zgorszenie zarówno osób, pod których adresem słowa są wypowiadane jak i osób postronnych, często obcokrajowców, przypatrującym się tak agresywnym kłótniom."
Poseł PO zwraca uwagę, że pod Pałacem Prezydencki rozpowszechniane są "materiały nawołujące do nienawiści wobec innych osób i szerzące fałszywe i oszczercze teorie spiskowe". Jako przykład podaje "Apel Ruchu 10 kwietnia do harcerzy", w którym przeczytać można "o domniemanych sprawcach śmierci Lecha Kaczyńskiego. Porównuje zaistniałą sytuację do sytuacji Żydów idących do komór gazowych".
"Nie pozwólmy, aby znieważanie tak wielu osób i powodowanie zgorszenia wyzwiskami było skutecznie tłumaczone obroną krzyża" - apeluje Palikot.