Nie ratyfikowaliśmy konwencji bioetycznej Rady Europy, protokołu 12 do europejskiej konwencji praw człowieka zakazującego dyskryminacji, nie przystąpiliśmy do Karty Praw Podstawowych UE, nie wdrożyliśmy unijnych dyrektyw antydyskryminacyjnych. Teraz rząd odwleka zapewnienie niepełnosprawnym przestrzegania pełni ich praw.
Symbolem polskiego stosunku do niepełnosprawnych jest wybudowanie w Sejmie specjalnej mównicy zamiast dostosowania istniejącej dla wszystkich posłów. Polska pod względem praw człowieka wygląda coraz żałośniej.