http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Sekuła: zakończę prace komisji hazardowej bez względu na opozycję

Agata Kondzińska, wyborcza.pl 
2010-07-27, ostatnia aktualizacja 2010-07-27 16:38

Beata Kempa i przewodniczący komisji hazardowej Mirosław Sekuła po wznowieniu posiedzenia komisji 21 lipca 2010
Beata Kempa i przewodniczący komisji hazardowej Mirosław Sekuła po wznowieniu posiedzenia komisji 21 lipca 2010
Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta

Już w piątek szef komisji hazardowej chce zakończyć jej prace. Opozycyjni śledczy zarzucają mu pośpiech i wytykają nierzetelny raport. Sekuła jest zdeterminowany, by nawet przy sprzeciwie opozycji, przegłosować projekt raportu końcowego i zamknąć komisję.

Mirosław Sekuła przygotował projekt sprawozdania z prac komisji już dwa tygodnie temu. Jednak na ostatnim posiedzeniu wycofał go, gdy Bartosz Arłukowicz, Lewica, zarzucił mu wady prawne. Sekuła oparł swój projekt na stenogramach z przesłuchań świadków, a nie na podpisanych protokołach ich zeznań. Sejmowi prawnicy uznali, że zrobił to za wcześnie.

Sekuła uznał też, że nie ma potrzeby, by powstał niejawny załącznik, w którym znalazłyby się zeznania świadków przesłuchiwanych w trybie niejawnym. Teraz w najbliższy piątek - po uzupełnieniu projektu raportu - zamierza ostatecznie zakończyć prace komisji hazardowej. Przeciw są: dwójka posłów PiS i poseł Lewicy. Poseł PSL nie ma nic przeciw, a dwaj pozostali posłowie PO - też.



Agata Kondzińska, wyborcza.pl: Czy rozdał pan już nowy projekt raportu śledczym, skoro w piątek chce pan go poddać pod głosowanie?

Mirosław Sekuła, przewodniczący komisji hazardowej: -Tak. 14 lipca dostali projekt sprawozdania.

Na ostatnim posiedzeniu pan go jednak wycofał.

- Nie. To nieprawda. Zdementuję to po raz kolejny. Ja tylko zapowiedziałem, na co się zgodził pan przewodniczący Arłukowicz, że powtórnie złożę raport po naniesieniu poprawek. Celowo na to zwracałem na to uwagę, bo jestem przekonany, że w żaden sposób nie uchybiłem procedurze przygotowując projekt sprawozdania na podstawie stenogramów, a nie wyłącznie podpisanych protokołów z przesłuchań. Wtedy takie było moje przekonanie.

Już nie jest?

- Dziś mam potwierdzenie w dwóch ekspertyzach prawnych, które zlecił klub parlamentarny Platformy Obywatelskiej.

Są inne, niż te z Biura Analiz Sejmowych?

- Tak. Tamte wypowiadały się w tej sprawie niejednoznacznie.

Jednoznacznie się wypowiadały. Mówiły, że lepiej, by projekt powstawał w oparciu o podpisane protokoły z zeznań świadków.

- Dokładnie tak jak pani powiedziała: Lepiej, żeby były podpisane. Ale nie było jednoznacznej oceny, że bazujący na stenogramach projekt jest nielegalny. Takiej oceny nie było. Tak próbował to zinterpretować przewodniczący Bartosz Arłukowicz. Żeby nie brnąć w spór prawny, zdecydowałem, że raport złożę jeszcze raz po podpisaniu wszystkich protokołów. W tej chwili tylko dwa są czekają na podpis: premier Zyty Gilowskiej i premiera Jarosława Kaczyńskiego.

A te ekspertyzy skąd są?

- Od prof. Jarosław Majewskiego z Uniwersytetu Kardynała Wyszyńskiego i mecenasa prof. Piotra Kruszyńskiego. Zadałem takie pytanie: Czy niepodpisanie przez niektóre osoby protokołów z przesłuchania stoi na przeszkodzie przedłożenia sejmowej komisji śledczej przez jej przewodniczącego projektu stanowiska?

To jest inne pytanie, niż to skierowane do prawników sejmowych.

- Tak, tam było inne. Po dyskusji na komisji inaczej je sformułowałem.

Wygodniej dla siebie.

- O to był spór. Ja nie przypuszczałem, że przewodniczący Arłukowicz tak odczyta tamte ekspertyzy i zarzuci mi, że projekt sprawozdania przedłożyłem bezprawnie. Nie byłem na taki zarzut przygotowany, dlatego sformułowałem teraz pytanie wprost pod jego zarzuty.

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 25 komentarzy
  • Drukuj
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    21 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':