http://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://wiadomosci.gazeta.pl/i/obrazki/google_search/sblank.gifhttp://bi.gazeta.pl/im/6/6164/m6164086.gif/i/obrazki/google_search/google.gif

Dzięki Bogu i PiS-owi

Katarzyna Wiśniewska
2010-07-18, ostatnia aktualizacja 2010-07-18 14:35

Po (przed) wyborczy przegląd prasy katolickiej.

Katarzyna Wiśniewska
Fot. Bartosz Bobkowski / AG
Katarzyna Wiśniewska
SERWISY
Ledwie skończyła się pracowita dla wielu duchownych kampania, a już niektórzy sposobią się do następnej. W "Niedzieli" ks. Ireneusz Skubiś przypomina, że "Naród polski w niedługim czasie wybierze swoich przedstawicieli do samorządu i parlamentu". Kto wygra? Tego nie wie nikt, ale naczelny "Niedzieli" coś nie coś wie. "Z pewnością już jakoś wybraliśmy, bo ogromne jest zwycięstwo PiSu. Ono spowodowało, że właściwie wielkich różnic procentowych między kandydatami nie ma". Ks. Skubiś faktycznie już wybrał. "Bogu dzięki, że Jarosław Kaczyński będzie mógł osobiście prowadzić PiS do dalszych wyborów, a naród będzie wybierał to, co uzna za stosowne. Na pewno nie będą to wybory w stylu Zapatero czy Napieralskiego, Kwaśniewskiego czy Oleksego".

Ks. Skubiś w to wierzy, bo "naród polski jest katolicki, karmi się Ewangelią i chodzi do kościoła". Zapewniam księdza, że naród polski jest nie tylko katolicki: jest też protestancki, prawosławny i ateistyczny. A i ten katolicki nie zawsze "karmi się Ewangelią", czego dowodem nocne występy "obrońców krzyża" pod Pałacem Prezydenckim.

Ks. Skubiś wiele wie o duszy narodu, gorzej zna za to nauki papieży, żeby Kościół był apolityczny. Bo nie tylko sam agituje, ale wychwala księży, którzy ambonę na czas kampanii prezydenckiej przebudowali na trybunę. "Gratuluję polskim kapłanom, którzy zachowali się godnie, jak wolni obywatele wolnego kraju, którzy jako pasterze mają prawo rozmawiać na temat przekonań z wiernymi, nie zakładają kłódki na usta", pisze.

A może wiernych potraktować jak wolnych obywateli zamiast - tak zdarzyło się w niektórych kościołach - opowiadać im bajki, że głosowanie inaczej niż ksiądz sobie życzy, to grzech?

Źródło: Gazeta Wyborcza
  • 52 komentarze
  • Drukuj
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

Kolekcje i dodatki w "Gazecie Wyborczej"

W poniedziałek z ''Gazetą'':